Pelplin
Przy pulpicie cysterskiego skryptorium

Skryptorium jest rekonstrukcją pelplińskiego warsztatu kaligraficznego cystersów, jednego z najlepszych i najsłynniejszych na terenie obecnej Polski w okresie średniowiecza.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Pelplin. Przy pulpicie cysterskiego skryptorium
W tajniki gotyckiego pisma, zasady posługiwania się atramentem i gęsim piórem wprowadza nas "brat" Grzegorz, najważniejszy pelpliński skryba.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Z krużganków otaczających wirydarz wchodzimy do jednej z licznych sal. Długie stoły, pulpity do pisania? na nich leża kartki, przy nich gęsie pióra, kałamarze? Trafiliśmy do pelplińskiego skryptorium.

W tajniki gotyckiego pisma, zasady posługiwania się atramentem i gęsim piórem wprowadza nas brat Grzegorz, najważniejszy pelpliński skryba. Najpierw oprowadził nas po katedrze, teraz zagonił do roboty. Kto by pomyślał, że pisanie jest takie trudne? Praktykowałam kiedyś stalówkę w obsadce. Wiele się to nie różni od pisania piórem. A jednak: kleksy zdobią strony, litery rysują się koślawo. Wiele jeszcze nauki przede mną?

Skryptorium jest rekonstrukcją pelplińskiego warsztatu kaligraficznego cystersów, jednego z najlepszych i najsłynniejszych na terenie obecnej Polski w okresie średniowiecza. Pracowici cystersi kopiowali tu święte księgi. Przepisywali je latami, litera po literze, jota w jotę? pracy pozbawił ich dopiero wynalazek Gutenberga. Ale w połowie 2012 r. na terenie pelplińskiego klasztoru ?cysterskie? skryptorium otwarto na nowo.

Grupy, nie większe niż 35, nie mniejsze niż 15 osób mogą wziąć udział w warsztatach kaligraficznych. Uczestnicy warsztatów zasiądą przy dębowych pulpitach, poznają kroje pisma i sposoby iluminacji tekstów. Dowiedzą się jak spreparować gęsie pióro, by nadawało się do pracy. Wreszcie zabiorą się do stawiania liter. Brat Grzegorz będzie ich przekonywał, że kaligrafia to naprawdę fajna zabawa i każdy może nauczyć się ładnie pisać, jeśli oczywiście tego chce oraz  jest wystarczająco cierpliwy. A na koniec nowe umiejętności potwierdzi imiennym certyfikatem.

Warto wiedzieć

Lekcja trwa od godziny do półtorej i kosztuje 10 zł od osoby.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 19 sierpnia 2014; Aktualizacja 27 sierpnia 2014;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!