Pecz pod Śnieżką
Albo na szczyt, albo na narciarski stok

Czy latem, czy zimą, wycieczka na Śnieżkę jest wyprawą turystyczną. Nie ma tu tras dla narciarzy, z kolejki korzystają jedynie ci, którzy umieją i lubią jeździć po nieprzetartych szlakach i piechurzy.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Andrzej Węgrowicz
Pecz pod Śnieżką. Albo na szczyt, albo na narciarski stok
A na szczycie - zima. Niedarmo najwyższa góra Czech nazywa się Śnieżką.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Pecz leży pod Śnieżką, a Śnieżka wznosi się nad Peczem. Od razu wiadomo, co jest największą atrakcją miejscowości Pecz pod Śnieżką (Pec pod Sněžkou): wjazd kolejką linową na Śnieżkę (Sněžka, 1602 m n.p.m.), najwyższy szczyt Karkonoszy i jednocześnie najwyższy szczyt w Czechach.

Dwuosobowe krzesło, mocno już historyczne w wyglądzie, działa sprawnie, choć ma już swoje lata. Kolejkę wybudowano w 1949 roku i jest ona ponoć najstarszą tego typu w Europie, ale być może już niedługo, bo trwają prace projektowe nad budową nowej konstrukcji. Pierwszy odcinek ma 1560 metrów. Dolna stacja znajduje się w dolinie rzeki Úpy przysiółku Obří důl. Górna to stacja przesiadkowa Růžová Hora (1300 m n.p.m.).

Krzesełkiem na sam szczyt

Tu zaczyna się drugi odcinek, prowadzący prawie na szczyt. Jest dłuższy, bo ma blisko 1970 metrów i zdecydowanie bardziej widokowy. Zaraz po przesiadce wyjeżdżamy bowiem ponad granicę lasu. Najpierw towarzyszą nam jeszcze krzaki kosówki, a potem już tylko górskie łąki, pokryte zimą śniegiem. W górnej stacji jest niewielki bufet i poczta. Na samym szczycie, już po polskiej stronie remontują się słynne spodki, które zawaliły się wiosną 2009 roku. Bar jednak działa.

Wycieczka tylko dla widoków

Czy latem, czy zimą, wycieczka na Śnieżkę jest wyprawą turystyczną. Nie ma tu tras dla narciarzy, z kolejki korzystają jedynie ci, którzy umieją i lubią jeździć po nieprzetartych szlakach i piechurzy.

Narciarski Wilczy Dół

Ośrodek narciarski znajduje się po przeciwnej stronie miejscowości niż kolejka na Śnieżkę, w przysiółku Vlčí důl. Jest tu czteroosobowy wyciąg krzesełkowy na Hnědý vrch o długości prawie 1,2 kilometra. Trasa zjazdowa, oznaczona jako średniotrudna ma półtora kilometra i różnicę poziomów nieco ponad 300 metrów. Górny, 600-metrowy odcinek trasy można pokonać ? wariantowo ? po stoku trudnym. Dwa długie, bo mierzące tysiąc metrów każdy orczyki na stokach Javor biegną obok siebie i dowożą na dwie trasy czerwone o długości 1300 i 1500 m. Obie są otwarte wieczorami i są to jakoby najdłuższe oświetlone trasy w Czechach. Z góry roztacza się bardzo ładny widok na dolinę i wznoszącą się nad nią ogromną Śnieżką, mniej smukłą, bardziej przysadzistą, niż ją oglądamy z naszej strony. Przy jednym z wyciągów jest duży funpark.

Płaskie stoki z widokiem na Śnieżkę

Wgłębi doliny jest cały zestaw różnej długości orczyków, które rozprowadzają narciarzy po szerokiej przestrzeni przeznaczonej właściwie tylko dla nich. Trasy tu są zdecydowanie łatwe, ale bardzo widokowe (oczywiście Śnieżka występuje w roli głównej). Doskonałe tereny dla początkujących i rodzin z dziećmi: płasko, słonecznie, dużo barów, barków i innych atrakcji. Wszystkie tereny narciarskie, choć odseparowane pasami lasu są doskonale skomunikowane systemem łączników, obowiązuje na nich jeden karnet. Biegającym na nartach polecam ładny, widokowy (Śnieżka!) tutejszy odcinek Magistrali Karkonoskiej (Krkonošská magistrála).

Warto wiedzieć

Tuż obok Peczu w miejscowości Velká Úpa jest stosunkowo nowy ośrodek narciarski z trzyosobową kanapą o długości 1500 m (przewyższenie 350m) na  Portášky, wspomaganą przez dwa orczyki. Półkilometrowy fragment stoku jest oświetlony.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 18 września 2009; Aktualizacja 5 października 2018;

Komentarze: 1

    Anna, 20 lutego 2016 @ 22:07

    Wiele się tu zmieniło. W 2014 Czesi uruchomili na Śnieżkę kolejkę gondolową. Ze starym krzesłem wspólna ma trasę. No i jeszcze może to, że nadal nie ma z góry zjazdu na nartach po przygotowanym stoku. Tylko turyści. W ośrodku narciarskim natomiast w tym roku otwarto nowa kanapę.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij