Smerek
W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon

Właścicielką galerii jest pani Katarzyna Wolan która pisze ikony od roku 2006. Pasjonując się ikonami tworzy całkiem nowe interpretacje własne, ale też kopie już istniejących ikon...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Waldemar Rusek
Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
Ikony pani Katarzyny Wolan są zamawiają odbiorcy prywatni, ale też trafiają one do cerkwi lub do galerii.
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon
  • Smerek. W Bieszczadzkiej Pracowni Ikon

Będąc w Bieszczadach nocowałem we wsi Smerek, w domu gościnnym Biesy 2. Wieś zamieszkuje około 130 osób. Na bilbordzie opisano kilka atrakcji wsi. Wśród nich była też wymieniona Bieszczadzka Pracownia Ikon mająca adres Smerek 7.

Okazało się że do tej galerii mamy z naszej kwatery tylko około 400 metrów. Jej właścicielką jest pani Katarzyna Wolan która pisze ikony od roku 2006. Pasjonując się ikonami tworzy całkiem nowe interpretacje własne, jak i kopie już istniejących ikon. Ikony pani Katarzyny Wolan są zamawiają odbiorcy prywatni, ale też trafiają one do cerkwi lub do galerii.

Do wykonywania ikon pani Katarzyna używa deski z lipy lub buka. Deski są zabezpieczone przed wypaczaniem poprzez kowczeg (wgłębienie w środkowej części przedniej strony deski), szpongę (spojenie desek) lub są klejone. Na deskę nakłada płótno z klejem kostnym i 10 do 15 warstw gruntu z kleju kostnego i kredy. Potem deska jest szlifowana. Artystka używa naturalnych materiałów do stworzenia ikony, bo one pochodzą od Boga.

Następnie nanosi kontury przedstawienia a potem powstaje warstwa malarska. Ikonopisarka posługuje się techniką pisania ikon zwaną temperą jajową. Pisanie ikon jest dla niej jak medytacja. Skupia się na precyzyjnym malowaniu i dobieraniu farb oraz kolorów. W jednym z wywiadów pani Katarzyna mówiła, że za każdym razem przeżywa wszystko na nowo. Nie tworzy rutynowo. Ktoś zapytał, czy czuje się artystką. Odpowiedziała szczerze, że rzemieślniczką.

Czas pracy nad ikoną zależy od jej wielkości i liczby szczegółów, nasycenia kolorów i konturów. Zwykle pisanie ikony trwa od trzech tygodni do dwóch miesięcy. Pani Katarzyna pracuje od 6 do 8 godzin dziennie.

Warto wiedzieć

Oprócz ikon znajdziesz w galerii w Smereku wykonane przez właścicielkę Katarzynę Wolan biżuterię, malowane obrazy itd. Są też figury aniołków, magnesy, ale też mapy oraz literatura dotycząca Bieszczad. Warto tam zajrzeć.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 31 sierpnia 2021; Aktualizacja 17 września 2021;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij