Kijów
Złota Brama w legendzie i… dziś

To o nią nasz król Bolesław Chrobry miał wyszczerbić w 1018 roku swój miecz, od tamtego czasu Szczerbcem zwany. Być może fakt taki rzeczywiście miał miejsce, tyle, że szczerby na mieczu nie mogły powstać w kontakcie z tą Złotą Bramą.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Kijów. Złota Brama w legendzie i… dziś
"Rekonstrukcję" tę nazwano jednak dosyć skromnie, tylko "pawilonem ochronnym", którym obudowano zachowane ruiny Złotej Bramy. Na szczęście pozostawiono wewnątrz autentyczne, tyle że zabezpieczone przed dalszym rozsypywaniem się, jej resztki.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Najważniejszym zabytkiem staroruskim w centrum Kijowa jest Złota Brama. To o nią nasz król Bolesław Chrobry miał ponoć, według naszej narodowej legendy, wyszczerbić w 1018 roku swój miecz, od tamtego czasu Szczerbcem zwany. Należy on do naszych królewskich regaliów przechowywanych na Wawelu.

Być może fakt taki rzeczywiście miał miejsce, tyle, że szczerby na mieczu nie mogły powstać w kontakcie z tą Złotą Bramą. Zbudowana została ona bowiem z kamieni i cegieł dopiero w roku 1037, a więc w 19 lat po tym jak Chrobry zajął Kijów i 12 lat po jego śmierci.

Resztki po Jarosławie

Złota Brama była jedną z czterech w murach obronnych kijowskiego grodu Jarosława Mądrego. Do naszych czasów dotrwały z niej jedynie resztki. Przede wszystkim dwa, pnące się w górę fragmenty murów o średnicy kilku metrów po obu stronach bardzo szerokiego, jak na ten okres średniowiecza, 9,5-metrowego wjazdu bramnego. W końcu lat 70. XX w. czwórka inżynierów i naukowców: architekt-konserwator I. Łopuszyńska, dr nauk historycznych S. Wysocki, architekt N. Chołostienko i inżynier-konstruktor Ł. Mandelbłat podjęła się, jak się miało okazać, dosyć karkołomnego zadania „rekonstrukcji” Złotej Bramy.

W hollywoodzkim opakowaniu

Zbliżały się właśnie obchody 1500-lecia założenia Kijowa i władzom potrzebne było coś niezwykłego. Zaprojektowali więc tę „rekonstrukcję” i została ona ukończona na okrągły jubileusz w 1982 roku. Budzi ona do tej pory kontrowersje, a gdy się ją ogląda – tzw. mieszane uczucia. Chociaż podobno oparto ją na pomiarach, szacunkach i zachowanych fragmentach innych budowli ruskich z tamtych czasów. Jest to jednak coś bardziej przypominającego hollywoodzką dekorację filmową, niż naukową rekonstrukcję staroruskiego zabytku architektury obronnej. I nie jest to, bynajmniej, tylko moje zdanie, ale ukraińskich specjalistów.

To tylko ochronny pawilon

„Rekonstrukcję” tę nazwano jednak dosyć skromnie, tylko „pawilonem ochronnym”, którym obudowano zachowane ruiny Złotej Bramy. Na szczęście pozostawiono wewnątrz autentyczne, tyle że zabezpieczone przed dalszym rozsypywaniem się, jej resztki. Można je oglądać, i jest to jedna z popularnych, historycznych atrakcji naddnieprzańskiego Miasta Złotych Kopuł. Jedna z wielu, i bynajmniej nie najwyższej jednak rangi.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 28 września 2011; Aktualizacja 20 stycznia 2021;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!