Lignano
18 tysięcy parasoli na plaży

Autorka: Anna Ochremiak
Kilometry szerokich, piaszczystych plaż zastawiono tysiącami leżaków. Osiemnastoma tysiącami leżaków. Taki zestaw – parasol plus dwa leżaki – kosztuje od kilkunastu do trzydziestu paru euro. Dziennie – oczywiście.
fot: Anna Ochremiak
Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
Czy chciałabym tu spędzić moje wakacje? Nie. Ale cieszę się, że to miejsce zobaczyłam, rozumiem, że może być atrakcyjne dla innych. Wydaje się, że jest.
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
  • Lignano. 18 tysięcy parasoli na plaży
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Mocarstwowe aspiracje małej wioski

Reaktywację idei uzdrowiska na bagnie przyniosły rządy faszystów. W 1926 r. zbudowano drogę dojazdową, łącząca zapomnianą osadę ze światem. Osuszono bagna, w ich miejsce stworzono tereny rolnicze nawadnianie kanałami. W 1935 r. zapadła decyzja na szczeblu państwowym: tu będzie kurort, miejsce wypoczynku na lato.  Mniej więcej wtedy do nazwy Lignano dodano  ?Sabbiadoro? co oznacza ?Złote Piaski?. Przystąpiono do budowy kompleksu obiektów sportowych, w których ćwiczyć ciało i ducha miały kadry państwa Mussoliniego. Realizacje projektu przerwała jednak II wojna światowa.

I nastał turystyczny boom

Pomysł powrócił jednak w latach pięćdziesiątych XX wieku. Wtedy to znany włoski architekt  Marcello D’Olivo stworzył plan dzielnicy Pineta. Zaplanował ulice tworzące coraz to większe okręgi, zdecydował, że budowane w tej dzielnicy hotele nie miały być wyższe niż otaczające je korony drzew? wystarczy spojrzeć na dzielnicę z plaży, jak bardzo zgwałcono ideę mądrego architekta. Powstałe w latach 70 punktowce łamią wprowadzona 20 lat wcześniej zasadę. Wtedy jednak dzielnica wzbogaciła się o molo  autorstwa innego architekta – Aldo Bernardis. Wokół mola zaczęły powstawać bary, restauracje, kluby, sklepy. To tu, w dzielnicy Pineta , zagospodarowano pierwsze plaże budując toalety, prysznice, stawiając leżaki i parasole, utwardzając bulwary.  Powstałe miasto stało się symbolem nowoczesnych Włoch.  I rozwija się i wzrasta w siłę do dziś. Jest najbliższym nadmorskim przystankiem dla przybyszy z zimnej północy. Klientele kurortu w przeważającej większości stanowią wciąż Austriacy, a mówi się głównie po niemiecku. Z Wiednia można tu dojechać w 5 godzin.

Tyle historii…

Dzis Lignano kwitnie proponując swoim gościom niezmiernie wiele przeróżnych atrakcji. Jednak o Lignano ? parku rozrywki napiszę w odrębnej opowieści.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Komentarze: 1

    markus2, 17 sierpnia 2014 @ 11:47

    A co tu tak pusto na tej plaży?

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij