Dolina Białego
Nad skutym lodem potokiem

Do Doliny Białego można wejść nieopodal skoczni pod Krokwią. Z centrum Zakopanego ul. Droga do Białego doprowadzi wprost do wejścia. Tu zaczyna się żółty szlak. Drewniana brama wejściowa i budka-kasa witają turystów.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Dolina Białego. Nad skutym lodem potokiem
Do Doliny Białego można wejść nieopodal skoczni pod Krokwią. Z centrum Zakopanego ul. Droga do Białego doprowadzi wprost do wejścia. Tu zaczyna się żółty szlak. Drewniana brama wejściowa i budka-kasa witają turystów.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Dolina Białego to jedna z kilku dolin tatrzańskich prowadzących od Ścieżki pod Reglami do Ścieżki nad Reglami. Jest doliną reglową i należy do Tatr Zachodnich.

Jej długość wynosi  2,5 km. Wcina się między Sarnią Skałę a Wielką Krokiew. Zamyka ją część grani Długiego Giewontu. Drogę w Dolinie Białego zbudowano około 1905 r. Jest to dość krótka ale piękna dolina, dostępna dla turystów w różnym wieku i o każdej porze roku. W całości znajduje się na terenie ścisłego rezerwatu przyrody, który nosi imię wybitnego leśnika, prof. Stanisława Sokołowskiego. Rezerwat  utworzono w  1965 r. w stulecie jego urodzin.

Do Doliny Białego można wejść nieopodal skoczni pod Krokwią. Z centrum Zakopanego ul. Droga do Białego doprowadzi wprost do wejścia. Tu zaczyna się żółty szlak. Drewniana brama wejściowa i budka-kasa witają turystów. Idziemy brzegiem potoku, który na prawie całej swojej długości pokryty jest warstwą śniegu lub lodu. Gdzieniegdzie jest okazja zobaczyć małe kaskady i kotły wirowe. Mijamy niewielkie turnie dolomitowe i wąską skalną bramę, nad którą wznosi się zalesiony szczyt Kazalnicy. To miejsce zwane jest Koryciska. Nad potokiem zbudowane są fajne drewniane mostki. Jesteśmy teraz na drugim brzegu. Z lewej strony, w skale, widoczna jest dość spora ?dziura? zabezpieczona kratami. Mogłoby się wydawać, że to jaskinia, ale to dawna sztolnia. Trwały tutaj poszukiwania rud uranu w początkach lat pięćdziesiątych XX wieku. W tym też czasie dolina była zamknięta dla turystów i pilnie strzeżona.

Obok małego prożku, przez który przelewa się potok, powtórnie przechodzimy nad jego skalnym korytem i mijając kilka małych skałek dolomitowych dochodzimy do niewielkiej ?rogatej? turniczki. W zimie nie bardzo zauważalne jest jej piękno, ponieważ pokryta jest śniegiem. Wysoko nad lasem wznosi się skalny mur Długiego Giewontu, z lewej strome zbocze Krokwi a z prawej Sarnia Skała. Ozdobą tej doliny, poza interesującymi formacjami skalnymi, jest przede wszystkim roślinność. Obok świerków rosną tu buki i jodły oraz rzadkie już cisy. Można zobaczyć różę alpejską i szarotki. Bogaty jest również świat zwierząt ale w zimie niełatwo to wszystko dostrzec.

Teraz ścieżka wznosi się trochę stromo i doprowadza do trzech ładnych wodospadów. W tym miejscu przez potok przerzucono dwa mostki. Można tu zakończyć wycieczkę i wrócić tą samą drogą. Można też skręcić w prawo i cały czas podchodząc w górę dotrzeć do Ścieżki nad Reglami. Tu na skrzyżowaniu szlaków można iść w prawo w kierunku Doliny Strążyskiej lub w lewo w kierunku Kalatówek. Zimą jednak należy rozważnie podjąć decyzję, zwłaszcza przy komunikatach o zagrożeniu lawinowym.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij