Słupsk
Niedźwiadek szczęścia

Bursztynowy niedźwiadek został znaleziony koło Słupska w 1887 r., podczas kopania torfu. Rok powstania figurki szacowany był (i jest) na lata od 1700 do 650 p.n.e. (może więc mieć nawet 3700 lat!). Według badaczy była zapewne amuletem myśliwego (może łowcy niedźwiedzi?).
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Wiktoria Głodowska
Słupsk. Niedźwiadek szczęścia
Niedźwiadek od chwili zalezienia przynosił miastu szczęście. To właśnie wtedy Słupsk miał swoje najlepsze lata ? intensywnie się rozwijał, kwitł handel, powstawały nowe fabryki, browary, wspaniałe kamienice.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jest maleńki, ma zaledwie 10,2 cm długości, 3,5 cm szerokości i 4,2 cm wysokości. Wykonany z bursztynu przeleżał w ziemi…. setki lat. Dziś kopię Niedźwiadka Szczęścia można zobaczyć w Ratuszu w Słupsku (na pierwszym piętrze). Oryginał, po latach wędrówki, jest w Szczecinie.

Bursztynowy niedźwiadek został znaleziony koło Słupska w 1887 r., podczas kopania torfu. Rok powstania figurki szacowany był (i jest) na lata od 1700  do 650 p.n.e. (może więc mieć nawet 3700 lat!). Według badaczy była zapewne amuletem myśliwego (może łowcy niedźwiedzi?). Figurka od razu pojechała do Szczecina, wzbogaciła zbiory Pomorskiego Towarzystwa Historii i Starożytności. Pod II wojnie światowej niedźwiadek znalazł się na terenie NRD. Był przechowywany i eksponowany w Kulturhistorisches Museum w Stralsundzie. W 1972 roku Muzeum Narodowe w Szczecinie rozpoczęło starania o powrót całej kolekcji. Na mocy porozumienia rządowego, w 2009 r. zbiory wróciły do Szczecina. Był wśród nich słupski Niedźwiadek Szczęścia.

Oryginalny niedźwiadek tylko raz odwiedził Słupsk. Było to 9 września 2010 r. Wtedy też można było zobaczyć, że jest znacznie ciemniejszy od kopi.

Niedźwiadek od chwili zalezienia przynosił miastu szczęście. To właśnie wtedy Słupsk miał swoje najlepsze lata ? intensywnie się rozwijał, kwitł handel, powstawały nowe fabryki, browary, wspaniałe kamienice. O mieście mówiono Paryż Północy albo Mały Paryż. O niedźwiadku zaś pisano wiersze, bajki i opowiadania. Jego miniaturki można było kupić w każdej trafice. Dziś również kopie bursztynowego amuletu są sprzedawane w każdym słupskim kiosku.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 15 sierpnia 2012; Aktualizacja 8 stycznia 2015;
 

Komentarze: 2

    elbora, 16 sierpnia 2012 @ 12:04

    To rzeczywiście sympatyczne maleństwo. Gablotka stoi przy drzwiach do gabinetu prezydenta. Sam ratusz też jest godny obejrzenia.

    SŁUPCIO, 8 marca 2013 @ 20:44

    Nasz słupski miś od 2009 roku przebywa w Muzeum Narodowym w Szczecinie.

    Udostępnij lub wyślij maila i wesprzyj akcję Słupcio wracaj do… Słupska!

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij