Nové Hrády
W kapeluszu i na motorowerze

W dawnej pałacowej oranżerii mieści się galeria kapeluszy. A w XVIII-wiecznym, barokowym spichlerzu, największe w Czechach muzeum motorowerów, mopedów, rowerów wspomaganych motorkami i z silnikami elektrycznymi.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
Ekspozycja kapeluszy zawiera ich ponad sto, wyłącznie angielskich, przede wszystkim z XX wieku.
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze
  • Nové Hrády. W kapeluszu i na motorowerze

W ogrodach jednego z najpiękniejszych rokokowych pałaców Nové Hrády, w Czechach Wschodnich, w pobliżu historycznego miasta Litomyszl (Litomyšl), znajdują się dwa ciekawe muzea.

W dawnej pałacowej oranżerii, tuż obok niewielkiego, zielonego amfiteatru oraz skomplikowanego labiryntu utworzonego z odpowiednio posadzonych i przystrzyganych krzewów, mieści się galeria kapeluszy. A nieco dalej, w XVIII-wiecznym, barokowym spichlerzu, największe w Czechach muzeum motorowerów, mopedów, rowerów wspomaganych motorkami i z silnikami elektrycznymi.

Co nosiły angielskie damy

Ekspozycja kapeluszy zawiera ich ponad sto, wyłącznie angielskich, przede wszystkim z XX wieku. O różnych kształtach, barwach oraz wykonanych z różnorodnych materiałów. Rozmieszczone efektownie w długiej, prostokątnej i dobrze oświetlonej oranżerii, przyciągają uwagę nie tylko pań odwiedzających Nowe Zamki, lecz także panów. Przy czym dla dam są tym bardziej atrakcyjne, że niektóre z nich można przymierzać oraz fotografować się w nich. Ich wystawę wzbogacają manekiny w sukniach ślubnych. W galerii tej można nie tylko oglądać, i, jak wspomniałem, również dotykać i przymierzać niektóre kapelusze, ale także sporo dowiedzieć się, z informacyjnych tabliczek, na temat historii kapeluszy i sposobów ich noszenia, technologii wyrabiania oraz materiałów, z których są wykonywane.

Historia i współczesność jednośladów

Natomiast kolekcja motorowej cyklistyki jest pierwszą, a zarazem największą w kraju naszych południowych sąsiadów. Zajmuje rozległe pomieszczenia na trzech poziomach dawnego pałacowego spichlerza, między którymi przejścia są tylko po drewnianych schodach. A więc muzeum jest niedostępne dla osób niepełnosprawnych, o czym gospodarze uprzedzają z ubolewaniem. Ekspozycja przedstawia historię cyklistyki, od pierwszych welocypedów, po nowoczesne rowery wyścigowe. Ale jej trzonem są jednoślady z silnikami, zarówno pomocniczymi, jak i, w przypadku motorowerów oraz rowerów elektrycznych, stanowiącymi jeden z ich podstawowych elementów.

Czeskie i zagraniczne

Kolekcja obejmuje dziesiątki eksponatów, od przedwojennych i powojennych, po najnowsze – rowery elektryczne firmy Apache. Wśród rowerów, motorowerów i mopedów są egzemplarze zarówno produkcji czeskiej, jak i zagranicznej z wielu krajów świata. Obok każdego egzemplarza, lub kilku podobnych, jest tabliczka z informacjami o jego nazwie, typie, roku produkcji, pochodzeniu, danych technicznych itp. Można tu nie tylko zobaczyć sporo interesującego, ale również dowiedzieć się o historii i współczesności cyklistyki, przede wszystkim z motorami, lub wspomaganej silnikami spalinowymi, a obecnie także elektrycznymi.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 7 listopada 2020; Aktualizacja 20 listopada 2020;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij