Henryków
Opactwo na cysterskim szlaku

Wchodząc przez bramę klasztorną na dziedziniec, a potem we wnętrzu kościoła, byłam zaskoczona ostrym zestawieniem kolorów, świeceniem i błyszczeniem we wszystkich odmianach. Przyzwyczajeni jesteśmy do obiektów zabytkowych o spokojniejszych, spatynowanych barwach; a tu taki natłok kolorów...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Teresa Pąkowa
Henryków. Opactwo na cysterskim szlaku
Zgodnie z jego regułą ? placówki miały powstawać w odległości ok. 10 mil burgundzkich (50 km), czyli dziennego marszu podróżujących mnichów. W ten sposób powstał szlak cysterski przez całą Europę z odgałęzieniami po Polsce. Każda szanująca się mapa turystyczna pokazuje cysterską drogę.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Cystersi uznawani są za prekursorów zjednoczonej Europy. Zakon w 1098 r. powołał św. Robert we Francji w miejscowości z łacińska zwanej Cistercium. Dewizą surowej reguły było: módl się i pracuj, i czytaj. Z latami gdzieś ostatni człon zginął i zostało słynne ora et labora

Klasztory cysterskie budowane były poza miastami, wśród pól i lasów, nad płynącą wodą. Szybko stawały się ośrodkami postępu w rzemiośle i rolnictwie. Słynne są stawy cysterskie, młyny napędzane wodą i tartaki. Dlatego możni ówczesnej Europy chętnie obsadzali mnichów, zwłaszcza na terenach niezagospodarowanych. W Polsce pierwszy zakon cystersów pobudowano w Jędrzejowie w latach 1149-53, to jest już w pięćdziesiąt lat od powołania zakonu. Zgodnie z jego regułą ? placówki miały powstawać w odległości ok. 10 mil burgundzkich (50 km), czyli dziennego marszu podróżujących mnichów. W ten sposób powstał szlak cysterski przez całą Europę z odgałęzieniami po Polsce. Każda szanująca się mapa turystyczna pokazuje cysterską drogę.

Fundatorem Opactwa w Henrykowie był w 1241 r. kanonik wrocławski Mikołaj. Świetnie rozwijająca się placówka, niestety, ulegała częstym zniszczeniom: najazd Mongołów, wojny husyckie, wojna trzydziestoletnia. Następny okres prosperity nadszedł w XVII i XVIII w. Wszystko to wpłynęło na częste przebudowy budynków klasztornych i nawarstwianie się stylów architektonicznych. Dziś w murach kościelnych dostrzeżemy elementy gotyckie z późniejszymi przebudowami barokowymi. Wystrój wnętrza barokowo-rokokowy. Zwracają szczególną uwagę piękne rzeźbione stalle i ołtarz główny z obrazem Willmana. Jeśli chce się zabłysnąć erudycją, to każdy niemal obraz w obiektach cysterskich można określić jako ?pędzla Willmana? i w 90 procentach  nie popełni się pomyłki.

Zabudowania klasztorne i kolumna wotywna są barokowe. Zwiedza się ? poza kościołem ? niektóre sale klasztorne i tarasowy ogród. Niestety, we wnętrzach obowiązuje zakaz fotografowania. Przyznaję, że w miarę możliwości starałam się go łamać, ale odbiło się to na jakości zdjęć.

Obecnie w budynkach klasztornych jest seminarium duchowne, gimnazjum katolickie i opiekuńcze placówki Caritas. Zarówno kościół jak i zabudowania klasztorne poddawane są pracom konserwatorskim. Nie mam wątpliwości, że pod ścisłym nadzorem konserwatora prace prowadzone są przez firmy wyspecjalizowanie w rewaloryzacji, a więc wszystko wykonane jest zgodne z obowiązującym w okresie baroku wzorcem. Niemniej, wchodząc przez bramę klasztorną na dziedziniec, a potem we wnętrzu kościoła, byłam zaskoczona ostrym zestawieniem kolorów, świeceniem i błyszczeniem we wszystkich odmianach. Przyzwyczajeni jesteśmy do obiektów zabytkowych o spokojniejszych, spatynowanych czasem barwach; a tu taki męczący natłok kolorów.

Opactwo znane jest z tzw. ksiąg henrykowskich. W latach 1268-73 opat Piotr spisał po łacinie kroniki, w których jest około 120 nazw miejscowości, informacje o mieszkańcach i ich imiona ? niezmiernie cenny materiał historyczny. Szczególny rozgłos kronikom nadało pierwsze pisane zdanie polskie wtrącone w tekst łaciński. Mąż zwraca się do żony: day, ut ia obrusa, a ti poziwai, co na język dzisiejszy tłumaczy się ? daj, ja pomielę, a ty odpoczywaj. Jest to tym bardziej wyjątkowe, ze mieleniem w żarnach zajmowały się kobiety, a szarmanckość wobec dam nie była w modzie. Językoznawcy w tym krótkim zdaniu dopatrują się oprócz języka polskiego wpływów czeskich i gwary śląskiej. Tajemnicą naukowców jest, że więcej teorii niż słów. Oryginały ksiąg znajdują się we Wrocławiu, w Henrykowie można zobaczyć kopie.

Obiekty cysterskie i pocysterskie ciekawią i intrygują, może przez to, że wspaniałe, rozległe i bogate zabudowania wyrastają niespodziewanie w małych miejscowościach. Jak zobaczy się jeden obiekt, ciągnie do poznania następnych. A jest ich w Polsce ponad dwadzieścia od Pomorza przez Kujawy, Śląsk i Wielkopolskę po Małopolskę.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij