Moskwa
Sobór Ikony Matki Bożej Kazańskiej

Ikona została nazwana Kazańską, gdyż jej pierwszy wizerunek znaleziono w Kazaniu nad Wołgą po zdobyciu tej stolicy chanatu tatarskiego w 1552 roku przez wojska cara Iwana IV Groźnego.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Moskwa. Sobór Ikony Matki Bożej Kazańskiej
Obecna replika soboru z lat 1990-93 wykonana za środki wiernych, ale z dużą pomocą władz miasta, wyróżnia się różowo-kremowymi kolorami ścian i wież z jedną dużą złoconą kopułą i dwiema małymi zielonymi.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Wróćmy jednak do kazańskiej ikony…

To przed nią, a ściślej przed jej kopią przyniesioną przez ochotników z Kazania, modliło się pospolite ruszenie pod wodzą księcia Dymitra Pożarskiego i kupca Kuźmy Minina, walczące z wojskami polsko- litewskimi. Podobnie było w 1709 roku przed sławną bitwą pod Połtawą, w której car Piotr I Wielki rozgromił Szwedów. Modlił się wówczas przed kopią tej ikony z cerkwi we wsi Kapłunowka. Ikonie tej przypisuje się też odegranie istotnej roli w klęsce wojsk Napoleona w 1812 roku iw  innych zwycięstwach wojsk rosyjskich. Nią również, od momentu, gdy tępiący religię Stalin uznał, że do walki z niemieckim najazdem potrzebne jest też wsparcie cerkwi, błogosławiono niektórych żołnierzy udających się na front.

Dzieje moskiewskiego soboru

Pierwsza wzmianka o cerkwi przy ulicy Nikolskiej w Moskwie – jej okolice w pobliżu Placu Czerwonego wyglądały wówczas inaczej niż obecnie – ma odniesienie do roku 1625 i pojawiła się w przewodniku historycznym po Moskwie wydanym w 1796 roku. Była to, według tego źródła, drewniana budowla wzniesiona ze środków księcia Dymitra Pożarskiego. Podobno dla uczczenia wygnania ze stolicy wojsk polskich. Mimo maleńkich rozmiarów, świątynia ta, ze względu na rangę ikony która w niej była przechowywana, cieszyła się ogromnym autorytetem. A jej nastawnik, czyli główny kapłan, należał do czołówki moskiewskiego duchowieństwa. Po pożarze w 1634 roku na jej miejscu wzniesiono nową cerkiew – kamienny sobór. Poświęcono go w dwa lata później, a następnie dobudowano dzwonnicę, rozebraną na początku XIX w. W 1865 r. na innym miejscu zbudowano nową – trzypoziomową. Również sobór był przebudowywany, przechodził zresztą dosyć trudne momenty. Tak np. w 1812 roku francuscy okupanci umieścili w jego ołtarzu… zdechłego konia. „Cudowną” ikonę zdążono jednak wcześniej ukryć. 8 czerwca 1918 roku patriarcha Tichon poinformował wiernych  podczas mszy o rozstrzelaniu przez bolszewików cara Mikołaja II i jego rodziny. W latach 1925-30 podjęto ze środków parafii dosyć gruntowny remont tej świątyni pod kierownictwem architekta Piotra Baranowskiego.

Zburzenie i odbudowa

Przerwano go wobec decyzji o rozebraniu soboru, co nastąpiło zresztą dopiero w 1936 roku. Architekt ten zdążył więc jeszcze zrobić dokładne pomiary budowli, które bardzo przydały się w trakcie odbudowy. Ale wcześniej na jej miejscu przez pewien czas stał pawilon poświęcony III (komunistycznej) Międzynarodówce. A następnie publiczny szalet, z którego, nawiasem mówiąc, wielokrotnie korzystałem, bo znajdował się w wygodnym punkcie, a tego rodzaju obiektów w Moskwie było mało. Nie wiedziałem oczywiście, bo o tym nie mówiło się, że wcześniej na tym miejscu stał tak czczony sobór.

Jak to wygląda dziś

Obecna jego replika z lat 1990-93 wykonana za środki wiernych, ale z dużą pomocą władz miasta, wyróżnia się różowo-kremowymi kolorami ścian  i wież z jedną dużą złoconą kopułą i dwiema małymi zielonymi. Oraz dobudowaną w północno-zachodnim narożniku dzwonnicą w rosyjskim stylu. Na frontonie soboru, na ścianie czołowej poniżej centralnej wieży z kopułą, znajduje się mozaika przedstawiająca ikonę Kazańskiej Matki Bożej. A bezpośrednio nad wejściem na arkadowe galerie otaczające świątynię z trzech stron, mniejsza mozaika przedstawiająca Chrystusa. Wznoszeniem repliki kierował architekt O.I. Żurin, uczeń wspomnianego już Piotra Baranowskiego, korzystając m.in. z wykorzystanej przez niego dokumentacji. Jest to więc dokładna kopia zburzonego soboru. Nie zachowały się natomiast zdjęcia starych malowideł ściennych wewnątrz. Historykom udało się tylko ustalić ich tematykę. I na tej podstawie mistrzowie malarscy ze słynnego Palechu oraz Briańska pokryli ściany retrospektywnymi freskami zgodnymi z prawosławnymi kanonami.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij