Szczawnica
Trzy cmentarze w pienińskim kurorcie

Stary cmentarz nazywano Szalayowskim, ponieważ jest tu pochowany w dużej kaplicy Józef Szalay. To twórca i propagator uzdrowiska Szczawnica. Na starym cmentarzu chowani byli wszyscy: chłopi, kuracjusze i ludzie zasłużeni dla miasta, między innymi Franciszek Tomanek z rodziną i Jan Zielonka.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot:
Szczawnica. Trzy cmentarze w pienińskim kurorcie
Obecnie cmentarz w szybkim tempie niszczeje. Władze miasta planują przeprowadzenie prac konserwatorskich.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Przy ul. Głównej w Szczawnicy, za budynkiem PTTK znajdziemy stary cmentarz. Wejście na jego teren jest zupełnie niewidoczne. Trzeba przejść przez plac targowy. Tam jest mała żelazna bramka obłożona workami pełnymi śmieci.

Cmentarz został założony na przełomie XVIII i XIX wieku. Funkcjonował do 1895 roku. Ówczesne przepisy austriackie zakazywały grzebania zmarłych na terenach przykościelnych. Stary cmentarz nazywano Szalayowskim, ponieważ jest tu pochowany w dużej kaplicy Józef Szalay. To twórca i propagator uzdrowiska Szczawnica. Na starym cmentarzu chowani byli wszyscy: chłopi, kuracjusze i ludzie zasłużeni dla miasta, między innymi Franciszek Tomanek z rodziną i Jan Zielonka.

Neogotycką kaplicę na cmentarzu ufundował Józef Szalay. Nosi ona wezwanie Zmartwychwstania Pańskiego. W krypcie spoczywa jedenastu członków rodziny i znany fotograf, portrecista i malarz Awit Szubert. Od strony cmentarza, na ścianie kaplicy wmurowana jest pamiątkowa tablica. Od strony placu, w 2002 roku umieszczono marmurową tablicę poświęconą Józefowi Szalayowi.
Obecnie cmentarz w szybkim tempie niszczeje. Władze miasta planują przeprowadzenie prac konserwatorskich.

Kiedy obok starego cmentarza wyrosło centrum kurortu, wyznaczono nowy teren cmentarny w Dolnej Szczawnicy. Jest to cmentarz parafialny. Zamknięcie starego i utworzenie nowego, na obrzeżach miasta rozpatrywano już w 1879 roku. Popularnie nazywa się go ?Pod Huliną?, bo zlokalizowany jest pod tym wzniesieniem. Pierwsze pochówki zaczęły się w 1895 roku. Także na tym cmentarzu
pochowano wiele osób zasłużonych dla Szczawnicy. W krypcie kaplicy spoczął ksiądz infułat Stanisław Wach. To też Miejsce Pamięci Narodowej. Na pamiątkowej tablicy odsłoniętej w grudniu 2014 roku przez Oddział Pieniński PTTK w Szczawnicy jest motto: Godne, sprawiedliwe i pouczające jest pamiętanie o minionych dziejach. Są tu groby kurierów Armii Krajowej przechodzących na Węgry. Mogiły oznaczone emblematami z niebieskim krzyżem kryją szczątki ratowników pienińskich.

Przy wejściu na cmentarz, po prawej stronie znajduje się kapliczka poświęcona konfederatom barskim, którzy zginęli w 1770 roku. Wcześniej stała w miejscu zwanym ?Kotczy Zamek?. Oznaczało to sposób fortyfikacji stosowanych w celach obronnych w dawnych wiekach. Jak głosi legenda, o wybudowanie kapliczki ku czci Matki Bożej Anielskiej i o modlitwy za poległych prosił ich dowódca. W czasie prac ziemnych przeprowadzonych w XX wieku, wykopano w pobliżu kapliczki szczątki ludzkie, które zostały przeniesione na cmentarz. W związku z zabudową miejsca w którym stała kapliczka, dzięki ofiarności szczawniczan zrekonstruowano ją z kamieni użytych do pierwotnej budowy. Było to w 2006 roku.

Jest też mogiła partyzantów rozstrzelanych na przełęczy Przysłop w czasie II wojny światowej, tablica pamięci legionistów Piłsudskiego z lat 1914-18.
Cmentarz pod Huliną już się zapełnia. W 2010 roku zaczęła powstawać nowa nekropolia na granicy wsi Szlachtowa. Wybudowano już kaplicę, ogrodzenie i bramy wjazdowe. Jeszcze na razie nie ma tu pochówków.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 28 października 2015; Aktualizacja 3 listopada 2015;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij