Pieniny
Na Trzy Korony z przełęczy Osice

Niektórzy uważają, że jest to najdogodniejsza droga wejściowa na Trzy Korony. Dla mnie wszystkie są dobre bo i tak trzeba wejść i zejść. Jest za to widokowa. Wiedzie lasami lub pięknymi ukwieconymi polanami.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
W Masyw Trzech Koron, na Okrąglicę (982 m n.p.m.) wchodzę po metalowych pomostach.
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
  • Pieniny. Na Trzy Korony z przełęczy Osice
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W Masyw Trzech Koron, na Okrąglicę (982 m n.p.m.) wychodzę z przełęczy Osice (665 m n.p.m.). Wchodziłam już na szczyt ze wszystkich stron, a tędy bardzo wiele lat temu, więc warto powtórzyć. Niektórzy uważają, że jest to najdogodniejsza droga wejściowa na Trzy Korony. Dla mnie wszystkie są dobre bo i tak trzeba wejść i zejść. Jest za to widokowa.

Ze Szczawnicy dojechałam busem do przełęczy Osice. To najniższe miejsce w grzbiecie Pienin Czorsztyńskich. Znajduje się pomiędzy Skałkami (710 m n.p.m.) a Majerzem (689 m n.p.m.). Jest tu przystanek busów jadących ze Szczawnicy lub Krościenka do Sromowiec. W dole widoczne są zabudowania wsi Hałuszowa. Wchodzę w las na niebieski szlak. Jest tu tablica informacyjna Pienińskiego Parku Narodowego.

Szlaku trzeba pilnować

Początkowo szeroka droga wiedzie w las świerkowy, a potem na lesisty grzbiet zwany Skałki lub Samorody. Stąd schodzę na szeroką przełęcz Sańba (695 m n.p.m.) Szlak skręca łukiem w prawo, pod las. Należy go pilnować, bo oznaczenia w wielu miejscach mniej uczęszczanych Pienin są czasem fatalne. Po lewej stronie wznosi się zalesiony czubek Koziej Górki ( 771 m n.p.m.). Lasem, dość stromo podchodzę na grzbiet Macelaka. Teraz przez uprawne pola i polany omijam trawersem Macelak (857 m n.p.m.). Dalej jest przełęcz Trzy Kopce, a z niej odchodzi w prawo czerwony szlak do Sromowiec Kątów.

Przez widokowe polany

Moja trasa wiedzie dalej Pieninami Czorsztyńskimi, lasami lub pięknymi ukwieconymi polanami. Znajduje się tu wiele stanowisk ostu górskiego ? dziewięćsiła bezłodygowego. Z niektórych polan są fajne widoki na Jezioro Czorsztyńskie, Gorce i Tatry. Przede mną kolejna polana Czerniawa.Widoczna stąd Nowa Góra (903 m n.p.m.) jest najwyższym wzniesieniem Pienin Czorsztyńskich. Jest to góra w kształcie stożka, więc dość charakterystyczna. Wkrótce dochodzę do Przełęczy Szopka (780 m n.p.m.). Są tu ławeczki dla zmęczonych turystów. Ta przełęcz oddziela Pieniny Czorsztyńskie od Masywu Trzech Koron. To ważny węzeł szlaków turystycznych. Stąd już wchodzę na Okrąglicę (982 m n.p.m.), najwyższy szczyt w masywie. Tę trasę opisałam w artykule zimowym, więc nie będę powtarzać.

Na trasie troszkę się zmieniło

Naprawiono drogę, umocniono schodkami i barierkami, wytyczono nowe miejsce z ławkami przed platformą widokową. Na platformę w sezonie letnim wejście jest płatne. W planach miałam zejście przez Górę Zamkową do Krościenka, ale szlak ten pozostawał w remoncie, więc wracałam przez Szopkę Trasa cały czas sprowadza w dół. Mijam polanę Limierczyki. Od tej polany odchodzi niebieski szlak do ruin zamku pod Zamkową Górą. Przyjemną drogą docieram do Pienińskiego Potoku, który obecnie powinien się nazywać pieniński „ciurek”, bo wody w nim niewiele. Zobaczymy spory kamień „Wojtek” postawiony ku pamięci zmarłego tu gajowego. Do Bajkowego Gronia prowadzą wspólnie dwa szlaki: niebieski i żółty. Z tego miejsca można wejść w teren Pieninek, na Sokolą Perć, ale to już inna trasa. Zbiegam żółtym do Krościenka.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 5 listopada 2015; Aktualizacja 2 kwietnia 2020;

Komentarze: 1

    bertold.234, 2 kwietnia 2020 @ 09:34

    Pierwszy raz zeszłej wiosny szedłem na trzy korony po tych metalowych pomostach. To, moim zdaniem, przygnębiające. Widok z góry piękny, więc wejść warto. Gdyby nie skanalizowano ruchu, pewnie ludzie by szczyt rozdeptali. Ale jednak to ogromna i brzydka ingerencja w przyrodę.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij