Groń Jana Pawła II
Beskidzki szlak ciszy i zadumy?

Karol Wojtyła wielokrotnie bywał na szczytach Jaworzyny i Leskowca, odwiedzał również schronisko. Wędrował tu będąc jeszcze małym chłopcem, później jako uczeń, student, ksiądz, a nawet gdy był już biskupem, nie zapominał o swej ulubionej górze.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Groń Jana Pawła II. Beskidzki szlak ciszy i zadumy?
Na rozdrożu kolejna kapliczka i początek szlaku ?białych serduszek?, którym idziemy dalej. Ścieżka bardzo wygodna i łagodna. Po drodze ciekawe panoramki.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Stąd idziemy w kierunku Leskowca czerwonym szlakiem. Zajmie to nam kilka minut. Leskowiec (922 m n.p.m.) jest trzecim co do wysokości szczytem Beskidu Małego, po Czuplu (933 m) i Łamanej Skale (922 m) a drugi pod względem wysokości w tzw. Górach Zasolskich (wschodniej części Beskidu Małego). Jest tu najlepszy punkt widokowy w Beskidzie Małym i jeden z najlepszych w Beskidach,  na Beskid Żywiecki,  Makowski, Wyspowy, Gorce, Tatry i Pogórze Wielickie. Przez szczyt biegnie główny szlak beskidzki. Na szczycie stoi drewniany krzyż ufundowany w jubileuszowym roku 2000.Zarówno pod szczytem Gronia Jana Pawła II jak i Leskowca od południowej strony zobaczymy hale. Te górskie pastwiska, niestety już zarastające samosiejkami, pamiętają czasy, kiedy to pojawili się w tym rejonie pasterze wołoscy.

Na samym szczycie Leskowca rośnie głównie karłowata buczyna, jodła, świerk i brzoza. Przy szlaku czerwonym ze schroniska na Leskowiec można spotkać pojedyncze okazy limb, daglezji i sztucznie nasadzonej kosodrzewiny. Klimat wysokogórski w rejonie szczytu wpływa hamująco na rozwój drzew. Niektóre karłowate i powykręcane buki liczą sobie nawet ponad 200 lat, a tutejszy mikroklimat sprawia, że podszczytowa hala nie ulega samozalesieniu. Bogate jest także runo leśne, w którym dominują jałowce, borówki, liczne gatunki mchów i porostów. Wiosną na łąkach i halach pojawiają się krokusy, a na podmokłych terenach króluje czosnek niedźwiedzi. Drewniany szałas na polanie osłania od wiatrów. Można posiedzieć w zaciszu i delektować się rozległą panoramą .

Schodzimy, tym razem czarnym szlakiem. Na rozdrożu kapliczka na drzewie. W dali widać schronisko a ponad nim Groń Jana Pawła II. Ścieżka początkowo łagodna, później coraz bardziej stroma doprowadza nas do krzyżówki, gdzie rozpoczął się szlak ?białych serduszek?.

Zatrzymujemy się jeszcze w Rzykach. To duża wieś o tradycjach wołoskich, w dolinie potoku Rzyczanka u podnóży masywów  Gancarza, Leskowca i Gronia Jana Pawła II. W XVI w. słynęła z produkcji gontów. W zabytkowym kościele z lat 1793-96 zobaczymy cenne wyposażenie barokowe i rokokowe. Niestety, nam nie udało się zajrzeć do wnętrza, bo kościół był zamknięty.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!