Salzburg
Twierdza nad Solną Rzeką

Dojdziemy tam pieszo, zakosami po stromym zboczu, lub zabytkową naziemną kolejką linową, uruchomioną już w 1892 roku. Rzut oka z okien twierdzy na skupiony u podnóża góry Salzburg będzie spojrzeniem na jego historię…
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Tourismus Salzburg GmbH
Salzburg. Twierdza nad Solną Rzeką
Hohensalzburg to potężna forteca, największa twierdza w Europie, jaka w całości dochowała się do naszych czasów. Jej początki, a stoi tu już dziewięć wieków, sięgają konfliktów cesarsko-papieskich.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nad Salzburgiem góruje ogromna twierdza. Widać ją z każdego prawie zakątka miasta ? i z wpisanej na listę światowego dziedzictwa starówki i z ogrodów wokół biskupiej rezydencji. A to zapowiedź, że z góry zobaczymy rozległą panoramę.

Zamiast się więc bronić przed pokonaniem stu dziewięćdziesięciu metrów różnicy wysokości, od wyprawy na warowne wzgórze Mnchsberg zacznijmy zwiedzanie miasta. Dojdziemy tam pieszo, zakosami po stromym zboczu, lub zabytkową naziemną kolejką linową, uruchomioną już w 1892 roku. Rzut oka z okien twierdzy na skupiony u podnóża góry Salzburg będzie spojrzeniem na jego historię?

Zobaczymy najpierw rzekę, szerokim łukiem płynąca przez miasto rozłożone u stóp zamkowego wzgórza. To Salzach, dopływ Inny (Inn), która prowadzi wody do Dunaju. Doliną tej rzeki wędrowały kolejne ludy kolonizujące północne stoki Alp. Tędy przyszli Celtowie, Illirowie, Rzymianie, potem germańscy barbarzyńcy. Być może doliną tej rzeki przybył tu biskup Rupert, któremu Salzburg zawdzięcza wielkomiejski początek. To szlak wędrówek ludów, potem ważny szlak handlowy. Gród, który powstał w zakolu rzeki, lokalizacji na tym właśnie szlaku zawdzięcza swoją potęgę.

Czym hanlowano? Odpowiedź znajdziemy w nazwach: rzeka nazywa się Salach, miasto ? Salzburg. Salz to po niemiecku sól, a Salzburg ? to solny gród. Twierdza, z której murów przyglądamy się historii, to Hochensalzburg, górny zamek solny. To jednak nie wszystko. Sól znajdziemy w nazwach wielu okolicznych miejscowości, także w tych, które swój początek zawdzięczają już Celtom. Celtycki przedrostek hall- (to samo co Salz-) wyróżnimy chociażby w nazwie położonego niespełna 50 kilometrów od Salzburga Hallstatt, miejsca gdzie odkryto najstarszą na świecie kopalnię soli kamiennej ? sól spod ziemi wydobywano tu już 4 tys. lat temu. A od nazwy miejsca, gdzie odkryto bogate osiedle, nazwę przyjęła cała epoka kultury europejskiej we wczesnym okresie żelaza (VII – IV w. p.n.e.) ? to okres halsztacki. W niedalekim Dürrnberg można zwiedzać wydrążone 2,5 tys. lat temu korytarze kopalni soli, która przynosiła Salzburgowi bogactwo także w następnych tysiącleciach.

Wyobraźmy sobie teraz jak rzeką (w dół płynęła sól, a w górę wszelkie inne dobra), albo wzdłuż rzeki, przybywa do istniejącego już miasta, podupadłego nieco, ale pamiętającego czasy rzymskiej świetności ? biskup Rupert. Przybył tu szerzyć wiarę z mandatu nadanego mu przez bawarskiego diuka Ferdynanda, którego, być może, nawrócił na chrześcijaństwo. To właśnie Rupertowi przypisuje się przebudzenie i ponowną organizację grodu, on też miał mu nadać nową nazwę (rzymianie nazywali je Iuvavum).

Gdy w pełnej kościelnych wież panoramie rozpoznamy już najważniejsze budowle związane z niezwykłą historia biskupiego grodu, przyjrzyjmy się dokładniej miejscu, z którego roztacza się widok. Hohensalzburg to potężna forteca, największa twierdza w Europie, jaka w całości dochowała się do naszych czasów. Jej początki, a stoi tu już dziewięć wieków, sięgają konfliktów cesarsko-papieskich. Tutejszy biskup Gebhard pobudował obronne zamczysko, a jego następcy stopniowo powiększali je i umacniali, aż uczynili z niego fortecę nie do zdobycia. Chronili się tu w niespokojnych czasach, gdy cesarze i papieżami od słów przeszli do czynów. I w późniejszych konfliktach między książętami Rzeszy, w których ? z bezpiecznego miejsca ? brali czynny udział. Działo się tak dopóki napoleoński walec nie przetoczył się przez Europę, zmieniając w niej polityczne układy i ludzką świadomość. Wtedy biskupi stracili swoją świecką władzę, a salzburskie księstwo trafiło bod bezpośrednie władanie Habsburgów. Dziś zamek można zwiedzać, a w jego wnętrzach odbywa się szereg imprez i koncertów muzyki klasycznej.

tekst został opublikowany w miesięczniku „Poznaj Świat” nr 11/2010

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 11 listopada 2010; Aktualizacja 7 czerwca 2020;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij