Wąwóz Vintgar
Tu zapomina się o świecie

Wąwóz Vintgar znajdziemy go w Słowenii w obrębie Triglavskiego Parku Narodowego. Trasa turystyczna wiedzie nad spienioną wodą i huczącymi wodospadami, basenami i kaskadami. Wąwóz otoczony jest wysokimi ścianami skalnymi porośnientymi bujną roślinnością.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Barbara Górecka
Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
Trasa wiedzie nad spienioną wodą i huczącymi wodospadami, basenami i kaskadami. Wąwóz otoczony jest wysokimi ścianami skalnymi z bardzo bogatą szatą roślinną. Nazwa Vintgar pochodzi z języka niemieckiego, bo określenie „Weingarten” oznacza „ogród winny”, a ścieżka ta wije się jak winny krzew.
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie
  • Wąwóz Vintgar. Tu zapomina się o świecie

Wąwóz Vintgar to miejsce gdzie zapomina się o świecie. Znajdziemy go w Słowenii w obrębie Triglavskiego Parku Narodowego, w niedalekiej odległości od miasteczka Bled. Ma długość 1600 m, jego dnem płynie rzeka Radovna. 

Wąwóz odkrył wójt wsi Gorje, Jakob Žumer w 1891 r. Dwa lata później poprowadzono tędy atrakcyjny szlak spacerowy z wieloma drewnianymi mostkami i galeryjkami. Trasa wiedzie  nad spienioną wodą i huczącymi wodospadami, basenami i kaskadami. Wąwóz otoczony jest wysokimi ścianami skalnymi z bardzo bogatą szatą roślinną. Nazwa Vintgar  pochodzi z języka niemieckiego, bo określenie „Weingarten” oznacza „ogród winny”, a ścieżka ta wije się jak winny krzew.

W połowie drogi, w skalnej niszy są ławeczki, gdzie można odpocząć. Idąc dalej przechodzimy pod wysokim wiaduktem kolejowym. Prowadzi tędy linia z Jesenic do Nowej Goricy. Po drodze mijamy małą elektrownię wodną. Na końcu wąwozu znajduje się wysoki i piękny wodospad Šum. Jeżeli dysponujemy czasem, warto wejść znakowanym szlakiem pod gotycki kościołek pielgrzymkowy św. Katarzyny. Z góry rozciąga się piękna panorama na Karavanki, masyw Triglava i jezioro Bledzkie. Stamtąd przez wzgórze Hom można wrócić do punktu wyjścia.

Do wąwozu można wejść z dwóch stron, ale lepiej jest wchodzić od góry. Z Bledu (wyjeżdżamy w kierunku Podhom /Zasip; wieś Podhom jest brzydka) prowadzą w to miejsce drogowskazy umieszczone na drewnianych tablicach. Im bliżej wąwozu tym droga jest gorsza – wąska i z dziurami, ale oznakowana. Można dojechać  do parkingu przy samym wejściu do wąwozu. Wstęp jest płatny i – jak zauważyłam – niektórzy turyści wycofują się, a to błąd. Za darmo można zwiedzić wąwóz  po godzinie 18. Przy obu wejściach są kasy, toalety oraz bufety.

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Police nad Metují. W świecie z klocków

autor: Adam Gąsior

Pierwszą zabawką wyprodukowaną tutaj była zabawka Inventor, złożona z metalowych części łączonych haczykami. Pięć lat później wymyślono i zastosowano inne łączenie metalowych części – za pomocą śrub i nakrętek.

Vimmerby. W zwariowanym świecie Astrid Lindgren

autor: Anna Ochremiak

Park powstał z pomysłu kilku rodzin, które zaczęły budować plac zabaw dla swoich dzieci. Ponieważ rodzice byli zakochani w książkach Astrid Lindgren, pobudowali dla swoich pociech domki do zabawy tak, jak je przedstawiła w swoich opowieściach.

Jelenia Góra. Jak mały kościółek stał się cerkwią

autor: Małgorzata Raczkowska

Zastanawiając się, czy to kościół, czy kaplica nie miałam wątpliwości, że należy do katolików. To było widać po barokowej architekturze. Dopiero gdy podeszłam bliżej dostrzegłam nad wejściem prawosławny krzyż.

Mała Fatra. Przez Janosikowe Diery

autor: Barbara Górecka

Diery to fantastyczne wąwozy skalne znajdujące się w Małej Fatrze Krywańskiej. Znajdują się w pobliżu miasteczka Terchova, a że to miasteczko jest związane legendą z postacią Janosika, więc Dolne i Nowe Diery nazwano jego imieniem.

Przeczytaj także...

Police nad Metují. W świecie z klocków

autor: Adam Gąsior

Pierwszą zabawką wyprodukowaną tutaj była zabawka Inventor, złożona z metalowych części łączonych haczykami. Pięć lat później wymyślono i zastosowano inne łączenie metalowych części – za pomocą śrub i nakrętek.

Vimmerby. W zwariowanym świecie Astrid Lindgren

autor: Anna Ochremiak

Park powstał z pomysłu kilku rodzin, które zaczęły budować plac zabaw dla swoich dzieci. Ponieważ rodzice byli zakochani w książkach Astrid Lindgren, pobudowali dla swoich pociech domki do zabawy tak, jak je przedstawiła w swoich opowieściach.

Jelenia Góra. Jak mały kościółek stał się cerkwią

autor: Małgorzata Raczkowska

Zastanawiając się, czy to kościół, czy kaplica nie miałam wątpliwości, że należy do katolików. To było widać po barokowej architekturze. Dopiero gdy podeszłam bliżej dostrzegłam nad wejściem prawosławny krzyż.

Mała Fatra. Przez Janosikowe Diery

autor: Barbara Górecka

Diery to fantastyczne wąwozy skalne znajdujące się w Małej Fatrze Krywańskiej. Znajdują się w pobliżu miasteczka Terchova, a że to miasteczko jest związane legendą z postacią Janosika, więc Dolne i Nowe Diery nazwano jego imieniem.

Zamknij