Gagaty Sołtykowskie
Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów

Rezerwat Gagaty Sołtykowskie, jeden z tych, które który odwiedziłem ostatnio, znajduje się w nadleśnictwie Stąporków w powiecie koneckim. Słynie z tego, że w latach 70. XX w. znaleziono w nim gagaty, od których rezerwat otrzymał nazwę.
fot: Cezary Rudziński
Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
Po ostatnich deszczach wejście stanowi problem. Nie da się bez zanurzenia butów w błocku. Dalej jest już lepiej.
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów
  • Gagaty Sołtykowskie. Żałobna biżuteria i ślady dinozaurów

Gdy patrzy się na mapę województwa świętokrzyskiego, w oczy rzuca się mnóstwo obszarów zielonych.

Ale aż trudno uwierzyć, że na jego niewielkim terytorium tego województwa, poza powszechnie znanym Świętokrzyskim Parkiem Narodowym założonym w roku 1950 i zajmującym 76 km kw. i ośmioma parkami krajobrazowymi, jest także aż 77 (!) rezerwatów przyrody oraz trzy kolejne obszary czekające na otrzymanie tego statusu. Stanowią one ogromne bogactwo tego regionu i poważny magnes dla ruchu turystycznego.

Gagaty i gagatki

Rezerwat Gagaty Sołtykowskie, jeden z tych, które który odwiedziłem ostatnio, znajduje się w nadleśnictwie Stąporków w powiecie koneckim. Słynie z tego, że w latach 70. XX w. znaleziono w nim gagaty, od których rezerwat otrzymał nazwę. Są to dosyć rzadkie minerały będące jurajską odmianą skamieniałego węgla brunatnego. O czarnej barwie i stosunkowo miękkie, a więc nie bardzo nadające się do celów jubilerskich.

Ale właśnie ze względu na barwę wykorzystywane były do wyrabiania biżuterii żałobnej –ozdób, naszyjników, różańców itp. po powstaniu listopadowym. Ich niewielką kolekcję można obejrzeć m.in. w gablotach części muzealnej Opactwa Cystersów w Wąchocku. Mniej znany jest fakt, że z gagatów wyrabiano też biżuterię i ozdoby noszone przez naszych XIX-wiecznych, dosyć dwuznacznych elegantów – dandysów – w czasach gdy mężczyźni nie nosili tego rodzaju ozdób. Od nazwy tych kamieni nazywano ich dosyć pogardliwie gagatkami.

Teropody, zauropody, allozauroid…

Drugim, znacznie ważniejszym odkryciem na obszarze tego rezerwatu, okazały się skamieniałe tropy dinozaurów sprzed około 200 mln. lat. I to nie tylko pojedyncze, ale także spore ich nagromadzenie w jednym miejscu. Odkryto je w roku 1997 i to, obok znajdowanych w pobliżu gagatów, zdecydowało o utworzeniu rezerwatu o powierzchni nieco ponad 13 ha. Dodam, że niegdyś, w trakcie gorączki ich poszukiwań, koczowały w tych miejscach całe grupy kopaczy skarbów.

Tropy dinozaurów, i to kilku gatunków, odciśnięte zostały przez te zwierzęta w błocku, które następnie stwardniało, pokryte zostało kolejną warstwą naniesionego przez wodę piasku oraz gliny. I tak przetrwały tyle milionów lat, aż do ich odkrycia przez współczesnych naukowców. Są to tropy drapieżnych, dwunożnych dinozaurów teropodów (Kayenatapus) oraz czworonożnych dinozaurów roślinożernych zauropodów (Parabrontopodus). Odkrycie stało się światowym ewenementem, gdyż pozwalało stwierdzić, że przynajmniej małe osobniki tego gatunku prowadziły życie stadne. Ponadto natrafiono na jeden ślad dużego – ma on wielkość 60 cm – drapieżnego allozauroida. A w 1999 r., obok wyrobiska gliny, odkryto także wyraźne tropy jeszcze dwóch gatunków dinozaurów: dilofozaura i wulkanodona.

W byłej kopalni glinki ceramicznej

Droga do tego rezerwatu utworzonego na terenie byłej kopalni glinki ceramicznej i gliny wydobywanej do roku 1977 dla cegielni w Sołtykowie, ma status leśnej, szutrowej. Odchodzi od szosy nr 42 z Kielc w stronę Płaczkowa. Są na niej liczne ślady opon, ale nie da się nią dojechać do początku szlaku wytyczonego w rezerwacie. Trzeba przejść pieszo, na szczęście przez ładny las. Sam szlak turystyczny prowadzi przez teren bagnisty, częściowo długim, drewnianym pomostem.

Po ostatnich deszczach wejście stanowi problem. Nie da się bez zanurzenia butów w błocku. Dalej jest już lepiej. Główne skamieniałe ślady dinozaurów nakryte zostały wiatą z dużym dachem i otoczone kilkudziesięciocentymetrowym płotkiem. Szczerze mówiąc są na oko niezbyt interesujące. Ważny jest jednak fakt pobytu w miejscu tak znaczącym dla nauki. Stojące w pobliżu tablice zawierają sporo informacji na temat rezerwatu oraz tropów poszczególnych gatunków dinozaurów.

Gdzie i czy są te znaki?

Na jednej z nich: „Mapa szlaków tropów dinozaurów w Sołtykowie” czytam: Kolory: zielony, niebieski – 2 dorosłe zauropady wędrujące z północy na południe. Żółty, pomarańczowy, czerwony, brązowy – stadko czterech młodych zaueropadów przemieszczających się z południa na północ, przyśpieszające i skręcające lekko na północny zachód. Czarny, szary – dwa dilfozaury posuwające się koncentrycznie ze wschodu na zachód. Tropy pozostawione bez kolorów nie mogą być przyporządkowane do żadnego ze szlaków”. Rozglądam się uważnie, ale żadnych oznakowanych kolorami szlaków nie widzę. Dlaczego?

Wracamy drogą trochę okrężną aby obejrzeć również dawne wyrobiska gliny, powstałe w nich oczka wodne oraz malowniczą o tej porze roku roślinność oraz suche już rośliny i krzewy. Pomimo pochmurnej pogody jest to bardzo malownicza i atrakcyjna trasa.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 19 grudnia 2025; Aktualizacja 18 grudnia 2025;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij