Aitutaki
W niedzielę idzie się do kościoła

Mieszkańcy Aitutaki chcą żyć spokojnie i po swojemu. Otwarci są na turystów, ale to nie oznacza, że są gotowi poświęcić im całą swoją ziemię, wszystkie motu (wysepki na atolu) czy świąteczny czas niedzielny. Bo niedziela w tradycji Polinezji to czas wizyty kościele...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Katarzyna Pąk
Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
Atol Aitutaki swoja urodą i wyjątkowo pięknym ukształtowaniem konkuruje z innym bardzo też znanym na Polinezji Bora Bora.
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
  • Aitutaki. W niedzielę idzie się do kościoła
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jeżeli nie możesz przylecieć od poniedziałku do soboty, to zostań w domu. Nie dla niedzielnych lotów ? głosi transparent na wyspie Aitutaki ? jednej z pięciu atoli  na Wyspach Cooka. Atol Aitutaki swoja urodą i wyjątkowo pięknym ukształtowaniem konkuruje z innym bardzo też znanym na Polinezji Bora Bora, które leży na  Wyspach Towarzystwa. 

Ile osób zna nazwę Bora Bora a ile Aitutaki? Na Bora Bora przyjmują niedzielne loty od 40 lat.

Mieszkańcy Aitutaki chcą żyć spokojnie i po swojemu. Otwarci są na turystów, ale to nie oznacza, że są gotowi poświęcić im całą swoją ziemię, wszystkie motu (wysepki na atolu) czy świąteczny czas niedzielny. Bo niedziela w tradycji Polinezji to czas wizyty kościele, tradycyjnie przyrządzonego w ziemnym piecu obiadu i zajęć popołudniowych także związanych z parafią. Na liczącej 2500 mieszkańców Aitutaki jest co najmniej pięć wyznań. Przy czym najliczniejszym, bo liczącym aż trzy parafie jest Chrześcijański Kościół Wysp Cooka. Powstał  ? jak większość wyznań ? na bazie aktywnych działań misjonarskich Londyńskiego Towarzystwa Misyjnego. Mocarstwa anektujące w XIX w. wyspy jedna po drugiej, zamiast żołnierzy wysyłały zastępy misjonarskie. Tam gdzie dominacja francuska była większa, wyspy są w większości katolickie, ale dominują kościoły pochodzenia protestanckiego ? czasami o  bardzo lokalnym obliczu.

Odwiedzenie wyznawców Chrześcijańskiego Kościoła Wysp Cooka jest dla turysty dużą przyjemnością. Anglojęzyczni mieszkańcy (msza jest w języku maoryskim) są niezwykle gościnni i serdeczni. Mając nieco szczęścia można uczestniczyć w tanecznych czy muzycznych zajęciach parafialnych w niedzielny wieczór.

Mimo oblepiającego wilgocią i obezwładniającego temperatura upału należy ubrać się stosownie do okoliczności. Gospodarze potrafią wytrwać dwie godziny w czarnych garniturach. Albo białych, które obowiązują panów w chórze. Bo na biało ubrani są członkowie chóru, a jest ich tak wielu, że zajmują całą nawę główną kościoła. Śpiew na  głosy, rozmowa muzyczna z pełna piersią zaangażowanym śpiewem ? bez udziału dyrygenta ? to ogromna przygoda muzyczna dla uszu i  atrakcja dla turysty.

Niedziela w kościele to także dzień kwiecistych kapeluszy. Różnorodność kwiecia na wyspach stwarza możliwości dekorowania kapeluszy na rożne sposoby ? dzisiaj częstokroć są to kwiaty sztuczne. Bardziej popularne wśród pań  są wianki ? te  już w większości uplecione ze świeżych kwiatów. Wianki noszą jako ozdobę panie zarówno na spotkaniu towarzyskim, na zakupach czy do pracy i to z potrzeby własnej, a nie z chęci przypodobania się turystom. Tak, tak, może nie w niedzielę, ale Aitutaki zdecydowanie warta jest odwiedzenia.

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij