Rzym
Bohaterowie areny Koloseum

Gladiator to zawód. Nazwa pochodzi od słowa łacińskiego glacius – miecz. Pokutujące mniemanie, jakoby gladiatorami byli niewolnicy, nie do końca jest prawdą. Niewolnicy tak, ale również wyzwoleńcy, byli żołnierze, jeńcy i ludzie wolni, bez względu na pochodzenie etniczne i płeć. Tak, były również kobiety – gladiatorki...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Rzym. Bohaterowie areny Koloseum
Często mieli rodziny i podróżowali występując na arenach innych amfiteatrów. Nie ginęli tak często, jak się wydaje. Gladiatorzy w walce nie dążyli do zabicia, lecz do pokonania przeciwnika. Jak w sporcie.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Łacińskie słowo ?arena? (lub harena) oznacza piasek. Drewniany podest o wymiarach 83 x 48 m zasypany został piaskiem. Pod nim  znajdowały się  dwukondygnacyjne podziemia zwane z greckiego ?hypogee?. W sieci  podziemnych tuneli i pomieszczeń gladiatorzy i zwierzęta oczekiwali i przygotowywali się do spektaklu.

Osiemdziesiąt pionowych studni-szybów pozwalało na szybkie wejście na arenę. Słonie i inne wielkie zwierzęta wyciągane były na olbrzymich platformach. Zresztą machiny różnego rodzaju były w podziemiu zainstalowane: windy i bloki, które wynosiły na powierzchnię akcesoria i dekoracje, klatki z dzikimi zwierzętami otwierane na arenie. Istnieja ślady urządzeń hydraulicznych. Według znawców starożytności, możliwe było nawet zalanie areny wodą, przy wykorzystaniu połączenia z pobliskim akweduktem, wybudowanym przez Klaudiusza. Niewykluczone jednak, że walki morskie, czyli naumachie, urządzano tylko przed wybudowaniem podziemi. Zorganizował je w 80 r. Tytus na inaugurację amfiteatru.

Spektakle na arenie organizowane były zarówno przez imperatora (senat) jak i przez osoby prywatne. Miały wydźwięk religijny, wywodzący się ze źródła ich organizacji, ale również umacniały władzę i prestiż rodziny. Szkolenie gladiatorów, utrzymywanie szkół, obciążało rachunek Rzymu i osoby prywatne, mające własnych gladiatorów.

Gladiator to zawód. Nazwa pochodzi od słowa łacińskiego glacius ? miecz. Pokutujące mniemanie, jakoby gladiatorami byli niewolnicy dążący do wyzwolenia, nie do końca jest prawdą. Niewolnicy tak, ale również wyzwoleńcy, byli żołnierze, jeńcy i ludzie wolni, bez względu na pochodzenie etniczne i płeć. Tak, były również kobiety ? gladiatorki. Wyszkoleni, podpisywali umowy (o pracę) i zarabiali. Często mieli rodziny i podróżowali występując na arenach innych amfiteatrów. Nie ginęli tak często, jak się wydaje. Gladiatorzy w walce nie dążyli do zabicia, lecz do pokonania przeciwnika. Jak w sporcie.

Wychodzili zatem gladiatorzy na arenę do walki zwanej munera przez Bramę Triumfalną. Ich ubiór i oręż świadczył o specjalizacji w określonym typie walki. Byli  więc m.in. gladiatorzy zwani:
* andabata ? ubrani w kolczugę  i hełm z zasłoną bez otworów na oczy, walczyli konno lub pieszo,
dimachaerus ?   używali dwóch sztyletów,
* eques ? walczyli konno mieczem i włócznią, mieli okrągłą tarczę,
* essedarius ?  walczyli z wozu zaprzężonego w dwa konie (essedum) powożonego przez woźnicę,
* laquearius ? używali sznura z pętlą, podobnego do lassa,
* mirmillo ( lub murmillo) ? osłaniali głowę hełmem przypominającym głowę ryby mormylos (dziwna ozdoba); dodatkowo byli wyposażeni w osłonę ramienia, miecz oraz podłużną tarczę jak u legionistów,
* retiarius (sieciarz) ? walczyli trójzębem lub harpunem zrobionym z ości tuńczyka, sztyletem oraz siecią, którą zarzucali przeciwnikowi na głowę.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 28 marca 2010; Aktualizacja 6 czerwca 2020;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij