Berdyczów
Cudowny obraz Matki Boskiej

Budowę klasztoru rozpoczęto po przybyciu karmelitów do Berdyczowa w 1634 r. Sponsor podarował im obraz Matki Boskiej Śnieżnej – kopię jej wizerunku z rzymskiego kościoła Santa Maria della Neve. Słynący, dodam, łaskami w rodzinie Tyszkiewiczów.
fot: Cezary Rudziński
Berdyczów. Cudowny obraz Matki Boskiej
Sanktuarium, obok wspomnianych już jarmarków, stało się drugim magnesem przyciągającym do tego miasta pielgrzymów i wpływającym na jego rozwój gospodarczy.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Uroczystość odbyła się na specjalnie zabudowanym placu poza miastem. Wzniesiono na nim kaplicę z 11 ołtarzami, mogącą pomieścić 20 tys. wiernych. Dotychczas ta koronacja obrazu uważana jest za najważniejsze wydarzenie w historii Berdyczowa. Jeżeli chodzi o koszt tej imprezy, to źródła wymieniają ogromne na owe czasy kwoty: od 83 do 114 tys. ówczesnych złotych.

Druga koronacja i dramatyczne dzieje świętego obrazu

Sanktuarium, obok wspomnianych już jarmarków, stało się drugim magnesem przyciągającym do tego miasta pielgrzymów i wpływającym na jego rozwój gospodarczy. W 1768 r. obronny jak twierdza klasztor broniony był, niestety mało skutecznie, gdyż tylko przez kilkanaście dni w 1768 r., przez konfederatów barskich pod dowództwem Kazimierza Pułaskiego. Tamte, tak uroczyście nakładane, korony papieskie skradziono z obrazu w 1831 roku, po stłumieniu powstania listopadowego. Druga koronacja tego „cudownego” obrazu, tym razem koronami ofiarowanymi przez papieża Piusa IX, odbyła się 6 czerwca 1857 roku. Nałożył je biskup łucki Kasper Borowski.

Muzeum ateizmu

Po kasacie klasztoru w 1864 r. przez władze carskie w odwecie za powstanie styczniowe, jego pomieszczenia przekazano różnym instytucjom: policji, straży pożarnej itp. Kościół był nadal czynny. Został on, wraz z klasztorem, częściowo zniszczony przez pożar podczas I wojny światowej. Pod rządami bolszewickimi został zdewastowany. Ówcześni ateistyczni komsomolcy zrywali nawet z murów sztukaterie. Z „cudownego” obrazu zdarto sukienki, wota, wyrwano go z zabytkowej, ważącej 75 kg, srebrnej ramy, którą pocięto i przekazano do przetopienia. Sam obraz ocalał, gdyż wystawiono go w kościele górnym – jest to świątynia dwupoziomowa – zamienionym w Muzeum religii i ateizmu  jako dowód zabobonu. Kościół dolny zamieniono w salę kinową. W latach 20. klasztor zamieniono częściowo w muzeum historyczne, zaś w 30. – w więzienie. Sławna ikona już nie istnieje. Formalnie uważana jest za zaginioną, w rzeczywistości jest prawie pewne, że spłonęła w 1941 r. w pożarze, jaki strawił klasztor i kościół.

Nowe życie zabytków

Po II wojnie światowej w kościele dolnym była hala sportowa. I o nią przyszło wiernym – katolików jest w mieście zaledwie około 2 tysiące – toczyć niemal dosłowne boje ze sportowcami, gdy w 1991 roku odzyskali świątynię. Bo górny kościół po pożarach był bez stropu, wyrosły w nim krzaki i drzewa – samosiejki. W budynkach klasztornych nadal jest szkoła muzyczna. Stopniowo prowadzono odbudowę kościoła oraz remont innych obiektów tego kompleksu. Na podstawie starych fotografii odtworzono barokowe ołtarze oraz detale architektoniczne. Na dawne miejsce w ołtarzu głównym wróciła kopia „cudownego” obrazu.

Warto wiedzieć

Kościół i cały zespół klasztorny jest głównym oraz najważniejszym zabytkiem Berdyczowa. Uwagę gości odwiedzających to miasto przyciąga również stojący kilkaset metrów od niego, w centrum, kościół farny słynny właściwie głównie ze wspomnianego już ślubu Balzaka z Eweliną Hańską. O czym przypomina tablica na jego murach.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 1

    Stanisław, 19 marca 2018 @ 15:34

    Byłem tam kiedyś na Pieszej Pielgrzymce z Chmielnicka przez Krasiłów i Starokonstantynów. Coś około tygodnia trzeba było iść po ok. 30 km dziennie. Sam klasztor robi wrażenie swoją wielkością podobną do Jasnej Góry ale bardzo zniszczony był wtedy czyli ok 20 lat temu.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij