Jaworzyna Krynicka
Diabelski Kamień leży przy szlaku

Gdy moce piekielne dowiedziały się o istnieniu cudownego źródła, postanowiły je zniszczyć. Diabeł niósł z Tatr potężny kamień, aby go na nie zrzucić. Kiedy już był pod szczytem Jaworzyny, zapiał kur. Diabeł kamień puścił i leży on tu do dziś.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Jaworzyna Krynicka. Diabelski Kamień leży przy szlaku
Kiedyś można było wspiąć się na ?dach? kamienia za pomocą drabinki. Teraz jej już nie ma.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Przy szlakach zielonym i czerwonym prowadzących z Jaworzyny Krynickiej do Czarnego Potoku (przysiółek Krynicy) zobaczymy wychodnię skalną – „Diabelski Kamienień”.

To pomnik przyrody nieożywionej. Jest to piaskowiec pochodzenia osadowego. Dzięki różnej wytrzymałości na proces wietrzenia przez wieki, skała przybrała oryginalne kształty. Jest wysoka na 6 metrów, a kształt przypomina grzyb. Najwyższa część skały ma kształt płyty o rozmiarach 15 na 20 metrów. Przewężenia pojawiające się w miejscach występowania płytkowych piaskowców i mułowców nadają jej ten kształt. Na skale można zaobserwować proces łuszczenia i odpadania zwietrzałych fragmentów. Kiedyś można było wspiąć się na kamień za pomocą drabinki. Teraz jej już nie ma.

Ze skałą związana jest legenda…

Dawno temu, rycerz z pobliskiej Muszyny zakochał się w krynickiej pasterce. Ponieważ pasterka była biedna, to ojciec rycerza nie chciał zgodzić się na ślub. Posłał syna daleko na wojnę, aby zapomniał o swej lubej. Po zakończeniu walki rycerz cały i zdrowy wrócił do domu. Na stokach Góry Parkowej, nad Krynicą napadli na niego zbójcy. Pobitego i ciężko rannego pozostawili w tym miejscu. Jego jęki usłyszała pasterka pasąca w pobliżu owce. Widząc ukochanego uklękła i zaczęła się modlić do Matki Boskiej, prosząc o uzdrowienie. Pasterka bardzo się zdziwiła gdy zobaczyła źródełko wypływające u swoich stóp. Gdy umyła rany, rycerz ozdrowiał. Ojciec dowiedziawszy się o cudownym uzdrowieniu syna zgodził się na małżeństwo. Młodzi żyli szczęśliwie. Kiedy jednak moce piekielne dowiedziały się o istnieniu cudownego źródła, postanowiły je zniszczyć. Diabeł niósł z Tatr potężny kamień, aby go na nie zrzucić. Kiedy już był pod szczytem Jaworzyny a niedaleko Krynicy, zapiał kur. Diabeł kamień puścił i leży tu do dziś.

Z legendą związane są pamiątki…

Z wdzięczności za to, że w Krynicy biją życiodajne mineralne źródełka, mieszkańcy i kuracjusze ufundowali na Górze Parkowej figurkę Matki Boskiej. Jest to „Leśne Sanktuarium Maryjne”. A na stoku Jaworzyny można podziwiać tatrzański kamień.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 16 października 2013; Aktualizacja 27 listopada 2019;

Komentarze: 1

    Mirka, 3 listopada 2013 @ 16:46

    Kiedyś to był bardzo uczęszczany szlak, wszyscy chodzili z Krynicy na Jaworzynę obok kamienia. Teraz wjeżdżają kolejką gondolową, pieszo chodzi mało kto

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!