Włodzimierz Wołyński
Echa średniowiecznej wielkości

To typowe, chociaż czyste i dosyć zadbane powiatowe miasto wołyńskie. Położone zaledwie kilka kilometrów od polskiej granicy na Bugu i drogi do Hrubieszowa. I połączone bardzo dobrą – to tu rzadkość – szosą z wojewódzkim Łuckiem.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości
  • Włodzimierz Wołyński. Echa średniowiecznej wielkości

Otacza go, jak przed wiekami, chociaż znacznie mniejszy, mur z bramą. Natomiast w katedralnym ogrodzie ustawiono kilka pozłacanych, nieco ponadnaturalnej wielkości, rzeźb książąt i świętych związanych z Włodzimierzem i Wołyniem. W tej, najstarszej części rezerwatu, stoi jeszcze wspomniana cerkiew św. Wasyla (Bazylego, Wasiliwśka). Wzniesiona w XIII-XIV w. Pierwotnie w stylu określanym jako „miejscowy”, z elementami romańskimi i gotyckimi, na planie 8-bocznej rotundy. Pierwsza wzmianka o niej pochodzi z roku 1523. Z niewiadomych przyczyn od końca XVII do połowy XIX w. była opuszczona.

Trzy wyznania

Dopiero w 1844 r. dobudowano do niej narteks i dach pokryto blachą. Gruntownie przebudował ją w latach 1900-1901 rosyjski architekt K. Kozłow w stylu rosyjsko – bizantyjskim. Dobudował ganek oraz drugi poziom nad narteksem z niewielką wieżyczką – dzwonnicą. A nad rotundą zbudował kopułę z wieżyczką, również zakończoną złocistą „cebulą”. Obecnie, pomalowana chyba niedawno na biało, zaś dachy, parapety i rynny na jasno zielono, otoczona jest niewysokim murem. Obszedłem ją dookoła, również od strony dosyć stromej, zalesionej skarpy, ale wejść do wnętrza nie udało mi się.

Pozostałych pięć zabytkowych budowli objętych rezerwatem, stoi już poza obszarem grodu i soboru Uspienskiego. Są to świątynie: św. Mikołaja (Mykołaiwśka cerkwa), wcześniej unicka kaplica św. Jozafata zbudowana w 1780 r.; Kościół św. Joachima i Anny; sobory: św. Jurija (Jerzego) i Narodzin Chrystusa (Rizdwa Christowa) oraz Ukraińska cerkiew greckokatolicka. Najcenniejszymi z nich, a zarazem z burzliwą przeszłością, są dwie świątynie.

Różnice w źródłach

Barokowy kościół katolicki św. Joachima i Anny, znany obecnie głównie tym drugim wezwaniem, ufundował w 1752 r. biskup Adam Woyna-Orański dla kapucynów. Funkcjonował do roku 1958, gdy komuniści zrabowali w nim wszystko, co się dało. I urządzili w nim kawiarnię oraz salę koncertową. Zwrócony katolikom w 1992, jest czynny, pod opieką kapucynów. Wyposażenie ma jednak skromne. Również polskie i katolickie korzenie ma obecny sobór prawosławny p.w. Narodzin Chrystusa. Ufundował go, według źródeł polskich, Michał Radzimiński dla jezuitów, p.w. Rozesłania Apostołów.

Według informacji, jaką znalazłem nad bramą wejściową na jego teren, wzniesiono go za środki Jadwigi Zagorowskiej i Ihnata (Ignacego) Sadowskiego w latach 1718-55. Uważany jest za jeden z najcenniejszy na Wołyniu zabytków okresu późnego baroku. Po kasacie zakonu jezuitów, w 1786 r. przejęli go uniccy bazylianie i zbudowali obok szkołę, klasztor i pierwszą w mieście aptekę. W 1840 r. monaster otrzymali mnisi prawosławni, zaś od 1891 r. jest on siedzibą biskupów prawosławnych.

Warto tu zajrzeć po drodze

Poza wspomnianymi zabytkami, we współczesnym Włodzimierzu Wołyńskim nie znalazłem szczególnie wartych poznania obiektów i atrakcji. Jest trochę domów i kamienic z XIX i XX w, kilka ciekawszych obiektów administracyjnych i biznesowych, sporo zieleni. Równocześnie jednak trochę zniechęcający do korzystania z niego dworzec, raczej przystanek, autobusowy przy centralnej ulicy oraz otaczające go sklepy i bary. To typowe, chociaż czyste i dosyć zadbane powiatowe miasto wołyńskie. Położone zaledwie kilka kilometrów od polskiej granicy na Bugu i drogi do Hrubieszowa. I połączone bardzo dobrą, z doskonałą, co trzeba podkreślić, bo to tutaj rzadkość, nawierzchnią asfaltową, dwupasmową szosą do wojewódzkiego Łucka.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij