Gdańsk
Dwór Artusa, czyli dwór króla Artura

Dwór Artusa to tak naprawdę dwór imienia króla Artura, tego który zasiadał ze swoimi rycerzami przy okrągłym stole, legendarnego celtyckiego władcy Brytów z przełomu V i VI w. Król ten był symbolem honoru i prawości, uosobieniem rycerskich cnót.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Gdańsk. Dwór Artusa, czyli dwór króla Artura
Pierwszy Dwór Artusa zbudowano w połowie XIV w. Obecną fasadę otrzymał dwa wieki później.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Dwór Artusa jest jedną z bardziej znanych wizytówek Gdańska. Jest też tłem dla równie słynnego zabytku ? fontanny Neptuna. Znajduje się przy Długim Targu, reprezentacyjnej ulicy tego miasta.

Dwór Artusa to tak naprawdę dwór imienia króla Artura, tego który zasiadał ze swoimi rycerzami przy okrągłym stole, legendarnego celtyckiego władcy Brytów z przełomu V i VI w. naszej ery. Król ten był symbolem honoru i prawości, uosobieniem rycerskich cnót. Jego imieniem nazywano w Anglii, Niemczech i innych krajach germańskich domy spotkań rycerstwa i patrycjatu.

Bractwo św. Jerzego

Gdański dwór Artusa złożyło bractwo św. Jerzego, gromadzące niemieckich junkrów ? rycerzy. Potem siedzibę znalazły w nim także inne bractwa, do których należeli najznamienitsi mieszkańcy portowego miasta. W dawnych wiekach Dwór Artusa był ekskluzywnym klubem, miejscem  spotkań patrycjuszy, najbogatszych i najbardziej wpływowych mieszczan. Gromadzili się tu wieczorami, przyjmowali zagranicznych gości, rozmawiali, grali w karty albo w kości. Nie załatwiali jednak interesów, nie dokonywali żadnych transakcji ? to mogli robić tylko na placu przed budynkiem. Spotykali się towarzysko, dla rozrywki, na co dzień przy piwie i drobnych przekąskach. Raz po raz urządzano tu wielkie, trwające nawet kilka dni uczty, połączone z przedstawieniami teatralnymi i cyrkowymi albo występami  muzyków, śpiewaków, kuglarzy czy linoskoczków. Drobni kupcy, rzemieślnicy czy ludzie żyjący z pracy rąk własnych wstępu tu nie mieli.

Gmach giełdy

W połowie XVIII wieku Dwór Artusa zmienił przeznaczenie. Na prośbę gdańskich firm kupieckich ulokowano w nim giełdę. Obecnie mieści się tu oddział Muzeum Gdańska. Budynek jest wykorzystywany jako reprezentacyjne pomieszczenie recepcyjne, przyjmowani tu są co znaczniejsi goście. Wtedy wnętrza nie są dostępne do zwiedzania.

Jedna wielka hala

Pierwszy Dwór Artusa zbudowano w połowie XIV w, gdy Gdańsk był w rękach Krzyżaków. Obecną fasadę otrzymał dwa wieki później. Zdobią ją posągi czterech antycznych bohaterów, a ponad nimi alegorie siły, sprawiedliwości i fortuny. Po obu stronach wejścia umieszczono medaliony z popiersiami królów Zygmunta III Wazy oraz jego syna, Władysława IV. We wnętrzu znajduje się jedna ogromna sala utrzymana w stylu gotyckim, ze sklepieniem opartym na kolumnach.  Ściany zdobią boazerie, obrazy , w tym przedstawiający oblężenie Malborka, sztukaterie o tematyce mitologicznej. Ogromne wrażenie robi gigantyczny, bardzo piękny piec kaflowy. Wysoki jest na 11 metrów a zbudowany z 520 kafli, na których wymalowano portrety europejskich władców.

Warto wiedzieć

6. lipca 2018 r. Dwór Artusa został otwarty po długotrwałym remoncie.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 14 lipca 2018; Aktualizacja 22 lipca 2018;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij