Krosno
Kamienice, podcienia i wykopaliska

W latach 1999-2000 na rynku prowadzono badania archeologiczne. Ujawniły one cenne relikty dawnej infrastruktury miejskiej: wodociągi, kramy kupieckie, studnie kanały ściekowe i fragmenty dwóch okazałych budowli. Długo trwała dyskusja, co z tym począć wreszcie... zasypano.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Krosno. Kamienice, podcienia i wykopaliska
Kamieniczki przy rynku mają charakterystyczne arkadowe podcienia nadające miastu niepowtarzalny klimat. Podcienia we wschodniej części pierzei północnej i południowej są z XVI i XVII wieku, natomiast w zachodniej części pierzei południowej są rekonstrukcją.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Krośnieński rynek powstał w czasach lokacji miasta w połowie XIV wieku. Pierwotnie był mniejszy od obecnego a jego powierzchnia znajdowała się niemal półtora metra poniżej obecnego poziomu.

Wtedy Krosno miało rynek otoczony drewnianymi budynkami, które od końca XV wieku zastępowały murowane. Zachowały się też piwnice dawnych domów.

Kamienica Wójtowska

Najstarsza kamienica, Wójtowska, pochodzi właśnie z tego okresu. Znajduje się w zachodniej części rynku. Był to gotycki budynek zbudowany z kamienia, cegły i drewna. Mieściła się w niej waga miejska, zbrojownia, więzienie a później ratusz. Był tu też zakład rzemieślniczy. Budynek zniszczył pożar w 1500 lub 1512 roku. Materiał jaki został, wykorzystano do budowy nowego ratusza w stylu renesansowym. Kamienicę też przebudowano w tym samym duchu. Obecny budynek jest dwutraktowy z oryginalną szeroką sienią na parterze i kolebkowym sklepieniem. Fasada podzielona jest na trzy pionowe części. Środkowa ma mały występ zwieńczony trójkątnym przyczółkiem, a w nim tarcza z orłem polskim i literą ?S?, oznaczającą Zygmunta Starego. Po prawej stronie fasady jest kamienny słup-pręgierz z XVI wieku. W podcieniach przetrwały cztery szesnastowieczne kamienne kolumny jońskie. Kamienicę zamieszkiwali bogaci mieszczanie, szlachta i jezuici. Nie miała nic wspólnego z wójtostwem krośnieńskim. Mieszkali w niej wójtowie sądowi i pewnie stąd ta nazwa.

Zachowane i odtworzone

Inne kamieniczki przy rynku mają charakterystyczne arkadowe podcienia nadające miastu niepowtarzalny klimat. Podcienia we wschodniej części pierzei północnej i południowej są z XVI i XVII wieku, natomiast w zachodniej części pierzei południowej są rekonstrukcją. Rynek i podcienia służyły niegdyś do celów handlowych. Najciekawsze kamieniczki znajdują się w południowo ? wschodniej części rynku. Tu zachował się pierwotny układ parcel na których budowano. Kamieniczki te są większe niż w innych częściach rynku i należały do najbogatszych mieszczan.
W latach 1999-2000 na rynku prowadzono badania archeologiczne. Ujawniły one cenne relikty dawnej infrastruktury miejskiej: wodociągi, kramy kupieckie, studnie kanały ściekowe i fragmenty dwóch okazałych budowli. To wieża wójtowska i renesansowy ratusz. Długo trwała dyskusja, co z tym począć? wreszcie z powrotem zasypano. Zarys obydwu obiektów zaznaczono w płycie rynku czerwoną cegłą. W czasie tych prac natrafiono też na pozostałości studni. Z zachowanych pocztówek można było określić jej wygląd. Dzisiaj jej rekonstrukcja dodaje uroku ryneczkowi.

Serce miasta

Po zachodniej stronie rynku zbudowano nowoczesną fontannę, a przypomina on kwiat. Strumienie sięgają do trzech metrów wysokości. Fontanna ma efektowne podświetlenia. Nazywana jest papieską, bo została uruchomiona 19 kwietnia 2005 roku, w dniu wyboru kardynała Józefa Ratzingera na papieża. Latem na krośnieńskim rynku jest gwarno. Ustawiane są ławeczki, uruchamiane kawiarenki?

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij