Wyszukiwna fraza: rynek

Rynek ma niemal hektar powierzchni. Przez kilka wieków nie miał trwałej nawierzchni, pokryty był żwirem. Granitowymi otoczakami zaczęto wykładać go dopiero w 1861 r. i trwało to… 11 lat.

Najciekawsze jest Głogowie rozplanowanie urbanistyczne centrum. Pochodzi ono z czasów jego lokacji w 1570 r. Wytyczony przez Krzysztofa Głowę plan miasta był pierwszym w Polsce dziełem urbanistycznym epoki renesansu.

Fontanne nazwano „Noce i Dnie”. Nazwa pochodzi od książki Marii Dąbrowskiej o tym samym tytule. Konstrukcja składa się z kilku wodotrysków: posadzkowego, nieckowego i przelewowego.

Odkryta podczas prac zabezpieczających, zyskała nową, współczesną cembrowinę i drewnianą obudowę na powierzchni. Choć dawniej sięgała wgłąb do 50 metrów, dziś jest płytka. Nie wiem, czy jest w niej woda.

Cała tutejsza starówka, o ile można tak nazwać centrum zbudowane głównie w XIX i XX wieku, jest niewielka. Centralny plac – Ratuszowy – opada łagodnie w kierunku rzeki i nadrzecznego bulwaru.

W latach 1999-2000 na rynku prowadzono badania archeologiczne. Ujawniły one cenne relikty dawnej infrastruktury miejskiej: wodociągi, kramy kupieckie, studnie kanały ściekowe i fragmenty dwóch okazałych budowli. Długo trwała dyskusja, co z tym począć wreszcie... zasypano.

?Sklepy ziemne? funkcjonowały jeszcze do lat siedemdziesiątych XX wieku. W połowie XX wieku do podziemi zaczęła się dostawać woda opadowa, co powodowało zagrożeniem dla rynku i kamienic, bo powierzchnia zaczęła się zapadać.

O atrakcyjnym położeniu Bratysławy możemy się przekonać wjeżdżając windą do restauracji UFO, usytuowanej na szczycie pylonu Mostu Słowackiego Powstania Narodowego. Z tego miejsca roztacza się wspaniały widok (na zdjęciu) na Bratysławę i okoliczne Małe Karpaty.

Po śmierci profesora Szczepana Pieniążka rok 2009 poświecono jego pamięci. Wtedy to ustawiono na rynku jego ławeczkę. Stoi ona pod „jabłonką”, leżą na niej „jabłka”. Twórcą pomnika jest Robert Sobociński.

Nie wiadomo, czy uczta miała miejsce w kamienicy Morsztynowskiej przy Rynku Głównym, w której od 1945 roku mieści restauracja. Jest ona jedną z najstarszych w Europie, słynie z wykwintnej staropolskiej kuchni. Założył ją Kazimierz Książek jako restaurację „Pod Wierzynkiem”.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!