Rzym
Kto widział kwiaty w palmowym gaju

Chłonąc niezwykle brzmiące łacińskie nazwy, dostrzegamy, jak różne potrafią być palmy. A czy ktoś widział je kwitnące? Wszystkie kwitną kiściami białych kwiatów, ale jak je dojrzeć na wysokości 30 metrów?
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Rzym. Kto widział kwiaty w palmowym gaju
Trudno powiedzieć, czy można schronić się przed słońcem w cieniu palm. Można natomiast usiąść w głębokim cieniu ogromnych drzew, które przetrwały na wzgórzu Gianicolo sprzed wieków. To tzw. zimozielone.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Maleńki, rozłożony na 12 hektarach Orto Botanico (ogród botaniczny) należy do Sapienzy ? Uniwersytetu Rzymskiego założonego w 1303 r. Po wielu wiekach, w czasie których ogród botaniczny wydziału biologii roślin mieścił się na Wzgórzu Watykańskim, został on w 1883 r. zlokalizowany na wzgórzu Gianicolo (Janikulum) na terenie wykupionej przez państwo posiadłości rodu Corsini.

Prowadzi do niego Largo Cristina di Svezia. Nazwa uliczki wytyczonej jako przedłużenie Via Corsini upamiętnia królową Szwecji Krystynę (panowała w latach 1632-54), która po abdykacji na swą siedzibę wybrała Rzym, prowadząc przez trzydzieści lat dosyć burzliwe życie towarzyskie. Jej rezydencja mieściła się w Pałacu Riario, na którego miejscu w połowie XVIII w. zbudowany został pałac dla bratanka papieża Klemensa XII ? kardynała Neriego Corsini. W ogrodzie botanicznym pozostała z ogrodu Corsiniego fontanna trytonów i olbrzymie schody z wodną kaskadą, zaprojektowane przez architekta całego komplesu pałacowo-ogrodowego Fernando Fuga. Kompleks pałacu bieli się wzdłuż Via Corsini i Largo Cristina di Svezia.

W ogrodzie botanicznym stoją majestatycznie palmy: smukłe i wysokie, niskie ? szczupłe i przysadziste, z małą czuprynką na czubku i te z ogromnym pióropuszem, obdarzone ?brodą? uschniętych liści, powiewne i niemal nieruchome, wkomponowane w swojski krajobraz rozłożystych drzew liściastych. Tworzą nadzwyczajny śródziemnomorski klimat. Wymieńmy je pokrótce:
* Trachycarpus ? brodata palma z Himalajów,
* Sabal z Karaibów ? jej głęboko wciętymi liśćmi pokrywane są dachy chat,
* Phoenix (powstały, odrodzony z popiołów) ? jak pięknie brzmi ta nazwa nadana przez starożytnych Greków daktylowcom,
* Phoenix dactilifera ? pochodzaca z Bliskiego Wschodu i Afryki Płn. ? to właściwy daktylowiec, w stanie dzikim nie występujący, uprawiany od 5 tys. lat; osiągnąć może wysokość 30 metrów,
* Chamaerops humilis ? występuje wzdłuż całego wybrzeża Morza Śródziemnego; to jedyna europejska palma, zwana również palmą św. Piotra; niewielka o wysokości kłodziny ok. 3,5 metra,
* Washingtonia ?  i ta z Meksyku, i ta z Kaliforni, z kłodziną pokrytą  uschniętymi liśćmi.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij