Litomyšl
Cenne dziedzictwo pijarów  

Pijarzy zbudowali swój pierwszy, nieistniejący już kościół przy klasztorze w połowie XVII wieku. Swoją działalność w Litomyszli rozpoczęli bardzo skromnie. Zamieszkali w jednym z domów w rynku i rozpoczęli nauczanie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
Ciekawostkę stanowi, umieszczona na posadzce nawy świątyni w miejscu skrzyżowania ramion krzyża, na planie którego zbudowano kościół, instalacja umieszczona w roku 2014 przez artystów Václava Ciglera i Michala Motyčkę. Wykonali ją ze szkła optycznego, załamującego światło wpadające do krypty.
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  
  • Litomyšl. Cenne dziedzictwo pijarów  

Na fasadzie znalazły się rzeźby z warsztatu słynnego praskiego rzeźbiarza Matthiasa Bernharda Brauna (1684-1738). Jego bardzo cenione, także dziś, dzieła w stylu śląskiego baroku, znajdują się w Pradze – 3 na gotyckim Moście Karola oraz w 5 tamtejszych pałacach, Klementinum (dawne kolegium jezuitów) i Villa Ameryka. Bardzo duży ich zbiór w pałacu w Kuksie, 24 rzeźby karłów przed i w zamkowym parku w Nowym Mieście nad Metują, kolumna morowa w Jaromierzu, a liczne figury świętych w wielu kościołach w miastach i miasteczkach czeskich.

Mistrz i jego uczniowie

W przypadku Litomyszli rzeźby „u pijarów” określane są jednak jako „pochodzące z warsztatu” tego artysty. Nie zaś wyrzeźbione przez niego osobiście. Miał on bowiem zwykle kilku uczniów i pomocników, którzy wykonywali rzeźby w drewnie lub kamieniu naturalnej wielkości na podstawie modeli mistrza, a on je później poprawiał, uzupełniał lub modelował. Za jedyną tutejszą rzeźbę, która wyszła spod dłuta samego Brauna, uważany jest posąg Perseusza w parku zamkowym. Wróćmy jednak do dzieł sztuki w kościele pijarów. Na attyce między wieżami znajdują się kamienne posągi św. św. Wacława i Prokopa z roku 1723.

A nad głównym portalem, także z warsztatu Brauna, alegoryczne rzeźby Wiary i Nadziei z roku 1724. Wewnątrz świątyni uwagę przyciągają ogromne drewniane posągi czterech Ewangelistów stojące w narożnikach skrzyżowania nawy z bocznymi kaplicami, z lat 1721-23. A także liczne obrazy, malowidła ścienne i stropowe oraz dekoracje rzeźbiarskie i stiukowe. Wyposażenie wnętrza zmieniało się, przynajmniej częściowo, kilkakrotnie. Kościół kilkakrotnie trawiły pożary. Pierwszy już w roku 1735, gdy spłonęła prawa wieża.

Pożary i remonty

W 40 lat później cały kościół, chociaż zdołano uratować trzy rzeźby Ewangelistów i sporo innych elementów wyposażenia i dekoracyjnych, spłonął w pożarze. Duży pożar miał miejsce także w roku 1814, a różnego rodzaju remonty po nich dokonywane były zarówno w tym roku, jak i w 1892, 1894 i 1903. Zaś kapitalna renowacja już po obaleniu komunizmu, aż do roku 2014, w ramach planu rewitalizacji całego Wzgórza Zamkowego. Poprzedzono ją został naprawa dachu w latach 1981-82, gdyż od roku 1968, ze względu na stan techniczny budynku był on zamknięty.

Zwiedzającym oraz na cele kultu religijnego udostępniono go dopiero w roku 2015 i wówczas byłem w nim po raz pierwszy. Z kościołem tym, oraz innymi częściami kompleksu pijarskiego, związane są też dawny ogród i sad klasztorny, obecnie klasztorny park w centrum miasta dostępny przez całą dobę, m. in. z niewielkim zbiornikiem wodnym w kształcie basenu, ze stojącymi na jego brzegach brązowymi rzeźbami Olbrama Zoubka. W latach I Republiki (Czechosłowackiej, 1918-38) w budynku internatu mieszkał tylko rektor, a resztę pomieszczeń zajmowały rodziny „słabe socjalnie”.

Klasztorna kaplica „czyściec”

Dramatyczny był los ostatniego rektora, Františka Ambroža Střetiskiego pod rządami komunistów. W sfingowanym procesie przeciwko tzw. „grupie terrorystycznej” skazano go w roku 1950 na 25 lat ciężkiego więzienia. Internat skonfiskowano i zakwaterowano w nim uczniów średniej szkoły pedagogicznej. Dawne cele pijarów zamienione na pokoje uczniowskie, a refektarz w stołówkę. I budynek był internatem do roku 2003, gdy w mieście wybudowano nowy, nowoczesny. Z dawnych czasów najciekawsza jest w nim barokowa kaplica z roku 1732 „Czyściec” (Sacellum mortuorum).

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 19 października 2020; Aktualizacja 6 listopada 2020;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!