Potaczkowa
Nowym szlakiem na widokowy szczyt

Pieszo najlepiej tu wejść czarnym szlakiem, prowadzącym z Rabki-Zdroju do Mszany Dolnej. Potaczkowa jest jednym z ciekawszych punktów na tej widokowej trasie. Szlak wytyczono jesienią ubiegłego roku.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Potaczkowa. Nowym szlakiem na widokowy szczyt
Przyznaję, nie przeszłam tego szlaku, niestety, pokonałam go goprowską terenówką. Może następnym razem?
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Potaczkowa (746 m) jest niewielkim  wzniesieniem w bocznym grzbiecie schodzącym z Gorców ku północy. Niewielkim, ale niezwykle malowniczym. Bo choć kępa drzew zasłania wycinek panoramy, to wchodząc na nią i schodząc mamy widoki na wszystkie strony świata.

Grzbiet wznosi się nad miejscowościami Raba Niżna, Niedźwiedź i Podobin. Zabudowania tej ostatniej dochodzą dość wysoko pod szczyt i dość wysoko podciągnięto asfaltowa drogę. Można nią podjechać, a stąd już na szczyt dwa kroki.

Z Rabki do Mszany, albo odwrotnie

Pieszo jednak najlepiej tu wejść czarnym szlakiem turystycznym, prowadzącym z Rabki-Zdroju do Mszany Dolnej. Potaczkowa jest jednym z ciekawszych punktów na tej widokowej trasie. Szlak jest wytyczony niedawno, otwarto go ledwie jesienią ubiegłego roku. Ma 16 kilometrów, wycieczke można zplanować na cały dzień. Nosi imię Elfrydy Trybowskiej (działaczka turystyczna, autorka przewodników o Rabce i okolicach) i Juliana Tolińskiego (pedagog, harcerz, turysta, współautor pierwszego przewodnika po Mszanie Dolnej i okolicach). Szlak prowadzi łagodnie przez grzbiet i na prawie całej długości jest widokowy. Na północy wznosi się Beskid Wyspowy, na południu Tatry i bliżej Gorce a na zachodzie Beskid Żywiecki z ośnieżoną jeszcze w maju Babią Górą. Przyznaję, nie przeszłam tego szlaku, niestety, pokonałam go goprowską terenówką. Może następnym razem?

Potaczkowa, czyli Kotelnica

Dzierżawcza nazwa góry wywodzi się od rodu Potaczków z Podobina, którzy byli w posiadaniu znacznych obszarów w Gorcach w połowie XVIII w. Wymiennie, choć rzadko przez turystów, stosowana bywa dla wzgórza powszechna w Beskidach nazwa Kotelnica, która może oznaczać obniżenie w terenie (kocioł, kotlina), ale też miejsce zimowania i kocenia się owiec. Być może więc ta drug nazwa jest pamiątką po czasach, gdy niewysoką górę pokrywały pola, łąki i pastwiska, na których pasły się owce. Teraz gospodarkę rolną zarzucono, grunty przeradzają się w ugory, stopniowo odradza się las. Ale zarośnie grzbiet jeszcze nieprędko.

Krzyż jak na Giewoncie

W  2000 roku na szczycie Potaczkowej ustawiono ogromny 25-metrowy krzyż millenijny, wzorowany na tym najbardziej znanym. Nie cieszą mnie kolejne krzyże na kolejnych górach. Obok wiata (z krzyżem, może kaplica?), ławy i stoły dla turystów i tablica informacyjna z mapą najbliższej okolicy.

Warto wiedzieć

* Strome, północno-wschodnie stoki Potaczkowej wykorzystują paralotniarze.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 11 czerwca 2012; Aktualizacja 14 czerwca 2020;
 

Komentarze: 3

    kajek, 11 czerwca 2012 @ 22:48

    Jeżdżenie terenówką po górach nie bardzo mi się podoba. Nawet jeśli to goprowska terenówka. Gór mamy mało, trzeba je zostawić dla tych, którzy wędrują po nich w ciszy.

    anna, 12 czerwca 2012 @ 08:15

    Z zasady – jestem przeciw jeżdżeniu samochodem po szlakach turystycznych… Ale było to całkiem przyjemne.

    kari.m., 13 czerwca 2012 @ 08:18

    Ale dlaczego? Chętnie bym pojeździła taką terenówką.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij