Borowa
Po „drodze przez mękę” widoki z wieży

Autorka: Anna Ochremiak
Po pokonaniu 90 schodków wijących się spiralnie wychodzimy na wysokość 15 m. nad poziom gruntu, gdzie znajduje się taras widokowy. Nawet przy nienajlepszej pogodzie zobaczymy Góry Kamienne, Sowie, Masyw Ślęży a może i więcej.
fot: Anna Ochremiak
Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
Niestety, opisy panoram na wieży dawno już zmył deszcz.
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży
  • Borowa. Po „drodze przez mękę” widoki z wieży

Borowa, zwana też z rzadka Czarną Górą, jest najwyższym szczytem Gór Wałbrzyskich. Z wysokością 853 m n.p.m. przewyższa mniejszy o kilka metrów Chełmiec, który niesłusznie przynależniono do Korony Gór Polski.

Stało się to za sprawą błędu w pomiarach. I właściwie nie wiadomo dlaczego, po współczesnej ich korekcie, nie zmieniono listy gór należących do Korony. Kto więc chce być jej prawdziwym zdobywcą powinien wejść i na Borową (bo jest najwyższa), i na Chełmiec (bo tam zdobędzie stosowną pieczątkę i zrobi sobie fotkę).

Borowa, jak wiele wzniesień w Górach Wałbrzyskich, ma strome stoki i sporą wysokość względną, liczoną od podnóża. I charakterystyczny kształt, który pozwala odróżnić ją wśród okolicznych szczytów w panoramach oglądanych z licznych widokowych wież (widok z Trójgarbu na ostatnim zdjęciu w galerii). Zbudowana jest ze skał wulkanicznych – porfirów i malafirów.

Najszybsze dojście

Samochód najlepiej zostawić w miejscowości Kamieńsk (właściwie to część Jedliny-Zdroju) wjeżdżając w ulicę o wdzięcznej nazwie Pokrzywianka. Ok. 400 m przed końcem bitej drogi znajduje się niewielki parking. Stąd w kilka minut znajdziemy się na Koziej Przełęczy. Tu czeka dylemat: ostro czy powoli.

Drogowskaz szlaku czarnego kusi: Borowa – 20 min. Ale to podejście nazwane jest „drogą przez mękę”. Na odcinku ok. 500 m trzeba pokonać 200 m w pionie. To oznacza, że jest bardzo stromo, choć chyba nie tak trudno jak na podejściu na Waligórę. Można też obejść górę z prawej lub z lewej i podejść na szczyt od zachodu lub południa. Zaznaczam jednak, że podejście szlakiem czerwonym z Rozdroża pod Borową w początkowym odcinku jest również dosyć strome (tamtędy schodziłam).

Na wieżę

Dawno, dawno temu na szczycie była ponoć widokowa polana, potem drewniana wieża widokowo-triangulacyjna. Dziś, gdyby nie nowoczesna, wybudowana w 2017 r. wieża widokowa nie byłoby żadnych panoram. Ale są. Po pokonaniu 90 schodków wijących się spiralnie wychodzimy na wysokość 15 m. nad poziom gruntu, gdzie znajduje się taras widokowy. Nawet przy nienajlepszej pogodzie zobaczymy Góry Kamienne, Sowie, Masyw Ślęży a może i więcej. Niestety, opisy panoram spłukały deszcz i wiatr.

Warto wiedzieć

* Nazwę Borowa nadano górze w 1949 r. Poprzednia niemiecka nazwa brzmiała Schwarzer-Berg – Góra Czarna.
* Borowa jest też najwyższym szczytem Gór Czarnych, pasma należącego do Gór Wałbrzyskich.
* W 1998 r. masyw Borowej znalazł się w utworzonym wtedy Parku Krajobrazowym Sudetów Wałbrzyskich.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 18 października 2026; Aktualizacja 18 października 2026;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij