Kijów
Sobór Sofijski to miejsce magiczne

Nagle pierwsze promienie wschodzącego słońca padły na złote kopuły jakiejś cerkwi i jej dzwonnicy. I to było olśnienie! To była ona! Sławny Sobór Sofijski, kijowska świątynia Mądrości Bożej, już wówczas muzeum.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
Chrystus spogląda w dół na obraz Matki i wiernych. O ile jednak te mozaiki są dobrze oświetlone przez okna w latarni kopuły, Oranta tonie w mroku.
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
  • Kijów. Sobór Sofijski to miejsce magiczne
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

To wówczas rozpoczęła się przebudowa tej świątyni, która trwała do początku XVIII w. i zakończona została dzięki pomocy hetmana kozackiego Iwana Mazepy. Nie wnikając w szczegóły wspomnę tylko, że zmienił się wówczas radykalnie jej wygląd zewnętrzny na barokowy.

Barokowa przebudowa

Częściowo też zmieniły się wnętrza, ale z zachowaniem najważniejszych części, zwłaszcza głównej nawy i wielkiej kopuły. W latach 1699-1709 na otoczonym nadal murami terenie soboru zbudowano trzypoziomową dzwonnicę. A nieco później sąsiednią cerkiew Narodzin Chrystusa z refektarzem, południową bramę wjazdową, gmach piekarni (Chlebnia), Dom Metropolity oraz główną, zachodnią, bramę reprezentacyjną zwaną od metropolity, w czasach którego powstała, Rafaela Zaborowskiego. Ostatnia przebudowa Sofii miała miejsce w latach 80. XIX w. Wówczas przede wszystkim rozebrano dach, dzięki czemu odsłonięte zostały wszystkie kopuły z XI w. Od tamtej pory wygląd zewnętrzny soboru nie uległ zasadniczym zmianom. Zaszły one natomiast we wnętrzach. Ściany, również wewnętrzne bębnów na których opierają się kopuły, kolumny i ich łuki, klatki schodowe baszt i inne powierzchnie pokryto nowymi, olejnymi malowidłami. W XIX w. o istnieniu staroruskich fresków z XI w. nikt już nie pamiętał. Dopiero przypadkowo, gdy w 1843 r. w południowej galerii odpadła sztukaturka, ukazały się pod nią malowidła z pierwszego okresy istnienia świątyni. Rozpoczęto więc ich odsłanianie, oraz uzupełnianie ubytków. Olejne zaczęto usuwać dopiero po przekształceniu soboru w 1935 r. w muzeum.

Ocalało naprawdę wiele

Znowu w ogromnym skrócie wspomnę, że po pracach konserwatorskich okazało się, iż z 640 m kw. pierwotnych mozaik ocalało 260 m kw., a także 3 tys. m kw., czyli około połowa staroruskich fresków. I obecnie można je oglądać, podobnie jak fragmenty malowideł XVII i XVIII w. Nierzadko część postaci świętego lub sceny religijnej w najstarszej wersji, a resztę z późniejszymi przemalowaniami. Z wielu szczególnie ciekawych fragmentów wnętrz trudno pominąć bogaty ikonostas ołtarza głównego ze srebrnymi carskimi wrotami. Przechodził on też różne koleje losu.  Np. bogato zdobione wrota z 1750 r. stanowią rekonstrukcję, z zachowanymi elementami oryginalnych, wykonaną na podstawie fotografii w latach 2007-09. Dodam, że w Sofii przechowywana jest część mozaik, fresków i kamiennych płaskorzeźb z monastyru Michajłowskiego, uratowanych przed wysadzeniem budynku, z woli komunistów w 1935 roku, aby zrobić miejsce pod, nigdy nie wybudowane, gmachy rządowe. Odległy był on od Sofii o kilometr, pochodził również z XI w. Reszta michajłowskich mozaik, fresków itp. trafiła do Galerii Trietiakowskiej w Moskwie i innych muzeów rosyjskich. Nie kwapią się one z ich zwrotem. Klasztor ten, ze wspaniałą świątynią, odbudowano od fundamentów na początku XXI w. Ale to już inny temat.

Wystawy i inne budowle rezerwatu

W Soborze Sofijskim obejrzałem również, w pomieszczeniach galerii na piętrze, ciekawą wystawę mozaik o tematyce religijnej. Współczesnych, ale stylizowanych na średniowieczne. Na terenie rezerwatu Sofia Kijowska znajduje się w sumie dziewięć zabytkowych gmachów. Ma on również oddziały: wspomnianą już Cerkiew Kiryłłowską (św. Cyryla) i Złotą Bramę. Tu, na miejscu, poza najważniejszymi: soborem i dzwonnicą, z góry której roztaczają się piękne widoki na cały kompleks oraz centrum i okolice ukraińskiej stolicy, pozostałe też warte są obejrzenia. Podczas pobytu w tej najstarszej z zachowanych kijowskiej świątyni trafiłem też na plenerową wystawę współczesnej rzeźby ukraińskiej. Zorganizowano ją w zachodniej części wewnętrznego parku, w pobliżu Bramy Zaborowskiego. Żadna z nich nie zachwyciła mnie, ale kilka z nich obejrzałem z przyjemnością. Chociaż tematyka niektórych, chociażby akty, trochę dziwnie prezentuje się w tak świątobliwym, mimo iż od ponad 80 lat muzealnym otoczeniu.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 20 października 2016; Aktualizacja 28 października 2016;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!