Słowacki Raj
Wzdłuż Hornadu na Tomaszowski Widok

Tomaszowski Widok to skalny taras wysoki na 146 metrów. Jest jedną z wizytówek Słowackiego Raju. Roztacza się z niego piękny widok na dolną część Przełomu Hornadu. Samej rzeki, niestety, nie widać...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Słowacki Raj. Wzdłuż Hornadu na Tomaszowski Widok
Na skalnej platformie znajduje się tablica z opisem panoramy górskiej. Przy dobrej pogodzie można dostrzec po prawej stronie Tatry Wysokie.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W górę na skalną grań

Na rozdrożu Pod Tomaszowskim Widokiem szlaki się rozdzielają. I należy być czujnym (!). Niebieski szlak prowadzi w lewo na dalszy ciąg przełomu, a my wspinamy się bardzo ostro w górę na Tomaszowski Widok. Kilkadziesiąt metrów jest niesympatycznych, a potem szlak prowadzi zakosami. Szybko nabieramy wysokości przy niezbyt wielkim wysiłku. Na skrzyżowaniu zielonego szlaku i żółtego, który prowadzi od Čingova do Letanowskiego Młyna, wchodzimy w grupę malutkich formacji skalnych. Stąd już w kilka minut dochodzimy do celu. Tomaszowski Widok to skalny taras wysoki na 146 metrów. Jest jedną z wizytówek Słowackiego Raju i zobaczymy go w większości publikacji i materiałów informacyjnych. Znajduje się w południowym stoku Ludmanki. Roztacza się z niego piękny widok na dolną część Przełomu Hornadu. Widoczna jest ścieżka, którą podchodziliśmy, na grani dwie formy skalne: Igła i Kazalnica. Niestety, rzeki nie widać. Na skalnej platformie znajduje się tablica z opisem panoramy górskiej. Przy dobrej pogodzie można dostrzec po prawej stronie Tatry Wysokie. Tym razem nam się to nie udało, ale widziałam je 14 lat temu, więc jest to prawdą. Ściana Tomaszowskiego Widoku jest miejscem treningów i zawodów taternickich. Jako pierwsi pokonali ją 8 października 1938 roku A. Brnčal, A. Huba i  E. Leschinský.

Wymarłe wczasowisko

Schodzimy żółtym szlakiem w kierunku Dziurkowca (Ďurkovec). Jeszcze do niedawna była to osada letniskowa i kemping nad Spiskimi Tomaszowcami (Spišské Tomášovce). Dwa duże obiekty pełniły rolę schronisk turystycznych. Wokół polany było wiele drewnianych domków różnej wielkości. Dziś jest to wszystko nieczynne i podobno w remoncie. Przy chacie ?Tatran? coś się dzieje, ale domki są powoli dewastowane. Na niektórych stronach internetowych Ďurkovec jest jeszcze reklamowany? Trochę mnie ten widok zasmucił, bo noclegi tutaj były bardzo przyjemne i wieczorkiem można było na Tomaszowski wyskoczyć? Stąd szlak sprowadza drogą leśną pośród prywatnych willi do punktu startu, czyli na parking.

Warto wiedzieć

* Znaleziska archeologiczne wskazują, że historia Czingowa sięga końca VII wieku. W tamtych czasach istniało tu słowiańskie grodzisko, a później klasztor klarysek.
* Pod koniec XIV wieku Ďurkovec i Čingov tworzyły osadę kopijników w tzw. Małej Żupie.

 

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 21 sierpnia 2012; Aktualizacja 2 lipca 2018;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij