Ateny
Gapiąc się na zmianę warty…

Wszyscy ubrani w stroje sprzed prawie dwustu lat, kiedy Grecja walczyła o niepodległość. Białe koszule z szerokim rękawem, białe plisowane spódniczki, buty z pomponami. I krok marszowy, jakiego nie ma nigdzie na świecie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Ateny. Gapiąc się na zmianę warty…
Ci wszyscy faceci, w sile chyba kompanii, przyszli tu tylko po to, by tych dwóch, którzy tam stali do tej pory, zamienić na innych dwóch, którzy stać będą. Dla zachowania tradycji i ku uciesze gawiedzi.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Policja wstrzymuje ruch, zewsząd zbiegają się turyści. Spory oddział, kilkadziesiąt luda, wędruje przed gmach parlamentu. Ze sztandarem, z orkiestrą.

To Ateny, uroczysta zmiana warty, w samo niedzielne południe. Wszyscy ubrani w stroje sprzed prawie dwustu lat, kiedy Grecja walczyła o niepodległość. Białe koszule z szerokim rękawem, białe plisowane spódniczki, buty z pomponami. I krok marszowy, jakiego nie ma nigdzie na świecie. Ci wszyscy faceci, w sile chyba kompanii, przyszli tu tylko po to, by tych dwóch, którzy tam stali do tej pory, zamienić na innych dwóch, którzy stać będą. Dla zachowania tradycji i ku uciesze gawiedzi. Trudno się dopchać do pierwszego szeregu gapiów, tłok, ścisk, przepychanki…

Nie, żeby w Grecji kradli bardziej niż gdzie indziej. Pewnie tak samo. Jak wszędzie w turystycznym tłumie trzeba się pilnować. Nam się nie udało. Pracujący w tłumie kieszonkowcy byli od nas lepsi. Portfel z pieniędzmi i dokumentami diabli wzięli. Kilka telefonów do kraju ? zastrzegamy karty bankowe. Telefon do ambasady ? potrzebne będzie zaświadczenie z policji. Znajdujemy posterunek. Zaświadczenie? Jak powiecie, że zgubiliście portfel, dostaniecie je od ręki. Jak powiecie, że wam ukradli ? dopiero jutro. Nie mamy czasu, pojutrze mamy samolot, a przecież musimy dać trochę czasu naszej ambasadzie na wystawienie dokumentów. Godzimy się na kłamstwo i poprawiamy statystyki greckiej policji. Pewnie przestępczość im spada…

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 16 października 2009; Aktualizacja 1 listopada 2016;
 

Komentarze: 2

    wędrowiec., 18 października 2009 @ 22:17

    Trzeba było uważać. Zawsze tam, gdzie jest tłum, są złodzieje, nie tylko w Atenach.
    Ale ci policjanci… Ciekawe, czy u nas też tak robią. Nam też spada przestępczość.

    a :), 6 stycznia 2014 @ 01:04

    Nieaktualne? Kieszonkowcy są zawsze aktualni. Zmiana warty może mieć inną formułę.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij