Działoszyn
Kajakiem przez Wielki Łuk Warty

Wzdłuż 808 kilometrów jej biegu znajduje się z całą pewnością mnóstwo pięknych miejsc. Ale za najpiękniejsze uchodzi Wielki Łuk Warty. To mierzący około 40 km odcinek rzeki, między Działoszynem (623 km do ujścia) a Krzeczowem (585 km).
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Andrzej Węgrowicz
Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
W nurcie raz po raz pojawiają się wyspy i piaszczyste łachy, czasem przegradzają go niewielkie skalne progi.
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
  • Działoszyn. Kajakiem przez Wielki Łuk Warty
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Warta jest trzecią co do długości polską rzeką, ustępuje jedynie Wiśle i Odrze, której jest największym, prawym dopływem.

Źródła ma w Kromołowie (obecnie dzielnica Zawiercia). Stoi nad nimi kapliczka poświęcona specjaliście od powodzi, św. Janowi Nepomucenowi. Bo rzeka potrafi wylewać. Ostatnia duża powódź była w 2010 roku. W tym sezonie wody jest bardzo mało. Uchodzi w Kostrzynie nad Odrą. Wzdłuż 808 kilometrów jej biegu znajduje się z całą pewnością mnóstwo pięknych miejsc. Ale za najpiękniejsze uchodzi Wielki Łuk Warty.

Wielki Łuk Warty

Wielki Łuk Warty zwany też Załęczańskim Łukiem Warty to mierzący około 40 km odcinek rzeki, między Działoszynem (623 km do ujścia) a Krzeczowem (585 km). Warta, która wcześniej toczyła wody na północny zachód skręca w Działoszynie (największa, gminna miejscowość w okolicy) wprost na zachód, by za Załęczem dość ostrym łukiem zawrócić na wschód, i po kilku kilometrach skierować wody na północ. Wnętrze tego zakola jest lekko pofałdowane i w znacznej mierze porasta je las. Obszar ten objęto przyrodniczą ochroną w postaci Załęczańskiego Parku Krajobrazowego.

Jurajskie niespodzianki

Rzeka płynie naturalną doliną, jej koryto miejscami ma wysokie brzegi. W nurcie raz po raz pojawiają się wyspy i piaszczyste łachy, czasem przegradzają go niewielkie skalne progi. Piaszczyste morenowe wzgórza urozmaicone są wapiennymi wychodniami skalnymi. To skraj Jury Krakowsko-Częstochowskiej, więc z łatwością (i zdziwieniem, że jest ich tak wiele) dostrzegamy liczne są tu formy krasowe: ostańce, zapadliska, wywierzyska, leje, niewielkie jaskinie (naliczono ich w okolicy aż 24). Nad wodą mnóstwo ptaków. Tylu czapli co tu, nie widziałem wcześniej przez całe turystyczne życie. Nad wodą ślady działalności bobrów, sarny pasą na śródleśnych polanach. W lesie dominuje sosna, ale i dębów nie brakuje. Polecam odwiedzenie rezerwatu Dąbrowa w Niżankowicach. Tak czysto dębowy las jest u nas rzadkością.

Na rowerze

Wielki Łuk Warty zwiedzaliśmy na dwa sposoby: na rowerze i z kajaka. Rowerowa wycieczka była sympatyczna, choć leśne drogi okazały się dość piaszczyste. Nawet te, którymi poprowadzono szlak rowerowy (są też wyznakowane szlaki piesze i konne). Do największych przyrodniczych atrakcji należą tu Góra Świętej Genowefy z największą wapienną wychodnią w okolicy, Granatowe Źródła w pobliżu Starej Wsi i starorzecze Wroniej Wody, rezerwat Węże na stokach pełnej skalnych wychodni i zapadlisk góry Zelce czy wspomniana już Dąbrowa. Do najatrakcyjniejszych pamiątek kultury materialnej należą pradawne kurhany w okolicy Przywozu.

Kajakiem

Świat od strony wody wygląda całkiem inaczej: dość nieprzystępne, zarośnięte brzegi, niewiele zabudowań. Przy kolejnych mostach wiaty i tablice informacyjne z mapami szlaku wodnego Warty. Zatrzymujemy się, odpoczywamy. Jak wiele rzek w tym roku i Warta toczy niewiele wody. Czasem trzeba wysiadać i przeciągać kajak przez co większe płycizny. Pewną przeszkodę przy niskim stanie rzeki stanowią też niewielkie progi skalne i bystrza. Niestety, nagłe załamanie pogody przerwało nam dobrze zapowiadającą się wycieczkę? Przepłynęliśmy z Działoszyna do Załęcza Wielkiego, raptem 17 km. Warto by kiedyś wrócić na kolejny fragment Łuku?

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij