Wieliczka
Turystyczną trasą przez kopalnię soli

Trasę turystyczną, bo jest także inna, nazywana górniczą, w dół pokonuje się pieszo. Dodam, że pod ziemią znajduje się 40 (!) miejsc kultu religijnego, co stanowi światowy fenomen. Dopiero powrót na powierzchnię odbywa się windami.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
Unikatowy charakter ma komora Michałowice, dawne niemal pionowe wyrobisko eksploatowane przez kilkadziesiąt lat, od końca XVII w do połowy XVIII w. Ma ona 35 m. wysokości oraz szczególne umocnienia i zabezpieczenia stropu oraz ścian.
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli
  • Wieliczka. Turystyczną trasą przez kopalnię soli

Trudno chyba znaleźć mieszkańca naszego kraju, który nigdy przynajmniej nie słyszał o kopalni soli Wieliczka. Zwiedziło ją już mnóstwo, od 1945 roku około 47 milionów, turystów z całego świata.

A przecież można ją było oglądać już od XVI wieku. Zaś pierwszym znanym z imienia i nazwiska tutejszym turystą był sam Mikołaj Kopernik! Po nim zaś niezliczeni inni: naukowcy, cesarze, królowie, sławni politycy, pisarze i poeci, artyści, podróżnicy. Na wszystkich robiła ogromne wrażenie.

Z Szybu Daniłowicza

Przed wejściem do Szybu Daniłowicza, zgłębionego w latach 1635-40, czekał na nas świetny przewodnik, Jan Kucharz, na co dzień nadsztygar górniczy. Jesteśmy wszyscy w obowiązujących w okresie pandemii maseczkach. Zdejmujemy je na krótko po dwugodzinnym zwiedzaniu, w trakcie obiadu w kopalnianej restauracji na głębokości 123 metrów.

Trasę turystyczną, bo jest także druga, inna, nazywana górniczą, obecnie niedostępna, a w ramach fragmentów tej pierwszej także pielgrzymkowa, w dół pokonuje się pieszo. Chociaż niektóre miejsca dostosowane są również do możliwości zwiedzania ich przez osoby niepełnosprawne, na wózkach inwalidzkich. Dodam, że pod ziemią znajduje się 40 (!) miejsc kultu religijnego, co stanowi światowy fenomen. Dopiero powrót turystów na powierzchnię ziemi odbywa się windami. Ten sposób zwiedzania wymaga jednak niezłej kondycji, bo trzeba pokonać w dół ponad 800 stopni kolejnymi schodami, a w niektórych miejscach także wchodzić po nich w górę do wyżej położonych chodników i komór.

22 komory i 2 z 245 kilometrów wykutych chodników

Trasa turystyczna obejmuje najpiękniejsze komory i chodniki, podziemne kaplice z licznymi rzeźbami i płaskorzeźbami w soli kamiennej, a także trzy jeziorka. Składają się na nią 22 komory połączone chodnikami o łącznej długości około 2 kilometrów. Dla porównania: w trakcie kilku wieków eksploatacji tej kopalni wykuto 245 km chodników i liczne komory, z których największa jest Warszawa na głębokości 22, 5 m, o długości 54, szerokości 17 i wysokości 9 m.

Powstała ona w rezultacie wydobycia w tym miejscu 20 tys. ton soli. Obecnie jest to podziemna sala balowa, miejsce koncertów, imprez sportowych i targów. Ale wrócę do przebytej trasy, której najważniejsze miejsca i ich nazwy utrwalam aparatem fotograficznym.

Podziemny szlak pielgrzymkowy „Szczęść Boże”

Najpierw schodzimy po masywnych, dosyć nowych, drewnianych schodach na poziom I, na głębokości 64 m. Czyli, w przeliczeniu na bloki mieszkalne, około 25 pięter w dół. Tu, na podszybiu, rozpoczyna się właściwa trasa zwiedzania. A także, o czym informuje tekst na granitowej tablicy, także Podziemny Szlak Pielgrzymkowy „Szczęść Boże” otwarty 6 stycznia 2010 roku. Jest też przejście, z którego korzystamy, do nadszybia szybiku Antonia, a z niego dalej do poziomu III, na głębokości 135 m.

Po drodze oglądamy, w mocnym drewnianym oszalowaniu, fragment komory Urszula eksploatowanej w latach 1649-1685. A także postacie ówczesnych górników przetaczających drewnianymi kijami duży walec soli kamiennej. Dodam, że w takiej postaci handlowano w średniowieczu oraz okresie renesansu najdroższą solą. W odróżnieniu od rozdrobnionej czy warzonej, gwarantowało to, że nie została sfałszowana. Było to przecież wówczas „białe złoto”.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 13 września 2020; Aktualizacja 2 października 2020;
 

Komentarze: 1

    Waldemar, 13 września 2020 @ 22:22

    Święta Kinga urodzona w roku 1234 była węgierską królewną z dynastii Arpadów .
    Księżna krakowska i sandomierska , zakonnica w Zakonie Świętej Klary ( klarysek ) .
    Córka króla Węgier Beli IV i Marii Laskariny . Była żoną księcia Bolesława V Wstydliwego
    i może dlatego była dziewicą .
    Święta Kinga była siostrą błogosławionej Jolenty urodzonej w roku 1244 .
    Błogosławiona Jolenta była księżną kaliską i wielkopolską a potem zakonnicą
    w tym samym zakonie co jej siostra św. Kinga . Jolenta była żoną Boleslawa Pobożnego ,
    matką Jadwigi Bolesławówny . Jadwiga Bolesławówna była żoną króla Władysława I Łokietka .
    Ci ostatni byli rodzicami króla Kazimierza III Wielkiego więc jego dziadkami była
    błogosławiona Jolenta i Bolesław Pobożny , fundatorzy klasztoru oo. franciszkanów i katedry w Kaliszu .
    Na zdjęciu wspomniana kaplica św . Kingi w Wieliczce .

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij