Buczacz
Kresowe miasteczko nad Strypą

W rezultacie słynnego haniebnego pokoju w Buczaczu miasto podzielono na dwie części: wschodnią – turecką i zachodnią – polską. Nie na długo jednak, bo zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Chocimiem w roku następnym odmieniło los miasta i zamku...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
Powojenne lata pod władzą komunistów stanowiły kontynuację oczyszczania miasta z "niepewnego elementu" i zamykania świątyń. Czynną, ale przekazaną rosyjskiej cerkwi prawosławnej, została tylko cerkiew św. Mikołaja. Pozostałe obiekty przeznaczono na magazyny i inne cele.
  • Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
  • Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
  • Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
  • Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
  • Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
  • Buczacz. Kresowe miasteczko nad Strypą
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Chociaż Pokój Buczacki „wniósł” nazwę tego miasta na karty naszej historii (piszę o nim w odrębnym artykule), był jednak dla Buczacza mało znaczącym szczegółem w jego już ponad tysiącletniej historii.

Na terenie liczącego dziś ponad 12,5 tys. mieszkańców Buczacza w dalekiej przeszłości były osady słowiańskie. Pochodzenie jego nazwy budzi spory. Wywodzona jest ona od starosłowiańskiego słowa „bucza” oznaczającego bystrą wodę. Inni wskazują na rosnące tu w przeszłości bukowe lasy. Lub wymieniają jako źródłosłów „bucz” znaczący dumny lub nieustępliwy. Są i wskazujący na fakt, że rzeczka Strypa robi w tym miejscu dookoła miasta pętlę – „obrucz” i  sugerują, że jego nazwa pochodzi ze zniekształcenia tego słowa.

Najdawniejsze dzieje

Po raz pierwszy w nazwie pisanej Buczacz (Бучач) wspomniany został w piśmie Hawryły – Gabriela Buczackiego, starosty kamienieckiego, w roku 1260. Wchodził wówczas w skład Księstwa Halicko-Wołyńskiego. W 1340 r. włączony został do ziem polskich. Po śmierci Kazimierza Wielkiego podlegał Ludwikowi I Węgierskiemu i sprawującemu w jego imieniu tu władzę Władysławowi Opolczykowi, a następnie córce Ludwika, królowej Jadwidze. Około roku 1360 Buczacz i przyległe ziemie przeszły w ręce prywatne – szlachty, później magnatów. Pierwszym z nich był, zmarły w 1392 r. Michał Adwaniec herbu Abdank. Zasłużony w bohaterskiej obronie Rusi Halickiej i Podola przed najazdami mongolskimi i Tatarów krymskich, a później także wprowadzaniu na tej ziemie katolicyzmu. To on ufundował w 1379 r. pierwszy kościół parafialny zapewniając mu stale dochody na funkcjonowanie oraz wybudował zamek. I uzyskał od Władysława Jagiełły – była to pierwsza lokacja na Ziemi Halickiej – nadanie miastu, w 1393 r. prawa magdeburskiego.

Fundatorzy i intruzi

Także jego następcy byli hojnymi fundatorami. Między 1480 i 1485 r. Dawid Buczacki przyznał tutejszemu kościołowi farnemu dziesięcinę z dochodów dóbr na budowę ołtarza. Przywilej ten zatwierdził arcybiskup lwowski Jan Strzelecki zwany Wątróbką. W latach następnych w wyniku mariaży i dziedziczenia Buczacz przeszedł we władanie magnackiego rodu Potockich herbu Pilawa. W wiekach XIV-XVII tutejszy zamek był ważną twierdzą powstrzymująca najazdy Tatarów, Turków, Mołdawian i Kozaków. Miasto parokrotnie, zwłaszcza w XV w., było jednak podczas nich niszczone. Do tego stopnia, że w 1515 r. musiało otrzymać ponowną lokację na prawie magdeburskim. W 1580 r. na nowo wybudowano zamek.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij