Słupsk
Miasto gotyckich bram

Najładniejszy widok na tutejsze Stare Miasto roztacza się z wysokiej wieży neogotyckiego ratusza zbudowanego na początku XX wieku, znakomicie zachowanego i utrzymanego.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Słupsk. Miasto gotyckich bram
Gdy z ratuszowej wieży patrzę w kierunku Słupi, mam przed sobą Stare Miasto. Na pierwszym planie gotycką, z XIV w., Nową Bramę. Za nią z tego samego okresu masywny, trójnawowy Kościół Mariacki.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Słupsk nazywany jest niekiedy Miastem Gotyckich Bram. Sporo na wyrost, bo ze średniowiecznych obwarowań miejskich ostały się tylko dwie i resztki murów, ale brzmi to ładnie i zachęcająco.

Wojny, zwłaszcza II światowa, podczas której sowieccy ?wyzwoliciele? zniszczyli starówkę chyba tylko dla zasady, bo na pewno nie w trakcie działań zbrojnych, mocno przetrzebiły stare, gotyckie zabytki. Ale te które ocalały, odbudowano, w skrajnym przypadku dawnego kościoła klasztornego norbertanek p.w. św. Mikołaja, obecnie biblioteki miejskiej, od podstaw.

Co widać z ratuszowej wieży?

Najładniejszy widok na tutejsze Stare Miasto roztacza się z wysokiej wieży neogotyckiego ratusza zbudowanego na początku XX wieku, znakomicie zachowanego i utrzymanego. Wzniesiony na dawnym bagnie, naprzeciw XIV-wiecznej bramy miejskiej zwanej Nową, wyznaczył nowe centrum poza średniowiecznym zakresem murów obronnych. Gdy z ratuszowej wieży patrzę w kierunku Słupi, mam przed sobą Stare Miasto. Na pierwszym planie gotycką, z XIV w., Nową Bramę. Za nią z tego samego okresu masywny, trójnawowy Kościół Mariacki. Na lewo od niego widzę kwadratową wieżę z czterema wieńczącymi ją w narożnikach wieżyczkami wspomnianego już byłego kościoła norbertanek. Po prawej zaś gotyckie jądro Starówki. Smukły, wąski, gdyż jednonawowy kościół św. Jacka przesłaniający tak Zamek Książąt Pomorskich, że widoczny jest tylko szczyt jego renesansowej wieży. Z dawnych dominant widzę jeszcze tylko Basztę Czarownic i Bramę Młyńską. Schodzę na ziemię.

Pamiątki z XIV i XV wieku

Na Starówkę wchodzę obok Nowej Bramy, gdyż prześwit ?dawne wejście do miasta ?zajmuje Galeria Sztuk Plastycznych i jej sklep z pamiątkami. Bramę tę wybudowano w II połowie XIV w., wzbogacając w 1650 roku o barokowy hełm nad stromym dachem z czerwonej dachówki wieńczącym czterokondygnacyjną budowlę. W przeszłości była ona więzieniem. Osadzano w niej m.in. żebraków, włóczęgów i Cyganów. Później, w latach 1724-55 mieściło się tu więzienie karne i przędzalnia, w XIX w. ? warsztaty wojskowe. Zaś w XX w. i po II wojnie światowej ? Muzeum Miejskie. Obecnie jest tu Pracownia Sztuk Plastycznych. Zaraz za tą bramą stoi na resztkach dawnych torów ostatni tramwaj linii nr 1 które kursowały w Słupsku od 1910 do 1959 roku. Obecnie w tym zabytku komunikacji miejskiej mieści się informacja turystyczna.

Kościół Maricki

Ulicą Nowobramską dochodzę do Kościoła Mariackiego. Masywny, trzynawowy gotycki zbudowany w II połowie XIX w., rozbudowany został w 1500 roku. Częściowo zniszczony podczas II wojny światowej, odbudowany został w 1948 roku. W 2003 wzbogacił się o zrekonstruowany hełm z iglicą. Pierwotne gotyckie wyposażenie wnętrz stracił w większości już w latach Reformacji. Ale posiada piękne łukowe sklepienie nawy głównej i nowoczesne witraże. W trzyskrzydłowym ołtarzu głównym Madonnę z dzieciątkiem  oraz na skrzydłach bocznych sceny biblijne. Uwagę przyciąga zwłaszcza bogato zdobiona, renesansowa ambona podwieszona na jednym z filarów. A także barokowe epitafia. No i wieża odchylona o 2 metry od pionu.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij