Odessa
Miasto powstałe dzięki… łapówce

Gdy Paweł I odmówił finansowania budowy Odessy, kupcy – to chyba wówczas narodzili się „Odiesity” – wysłali carowi kilka wozów pomarańczy. Były one wówczas rarytasem, owocem egzotycznym ulubionym przez imperatora...
fot: Cezary Rudziński
Odessa. Miasto powstałe dzięki… łapówce
Pomnik przedstawia wóz ciągnięty przez parę koni i wiozący ogromną, rozciętą pomarańczę. W jej środku stoi postać cara Pawła I, na owocu zaś znajdują się klasycystyczne budowle miasta. Odiesity natychmiast nazwali go pomnikiem Łapówki.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Budowniczowie miasta

Jak już wspomniałem, Odessa – taką nazwę miasto otrzymało w 1795 roku – swoje piękno i przejrzysty układ zawdzięcza francuskim imigrantom. Zwłaszcza trzem. Byli to: książę Armand Emanuel Richelieu, generał Louis Alexandre Andranault Langerom i Joseph Deribas. Mało jednak brakowało, aby nie przeszli oni do historii jako budowniczowie Odessy. W roku 1796 zmarła bowiem Katarzyna II, zacięty wróg rewolucyjnej Francji i opiekunka arystokratycznych uchodźców. A co w tym przypadku ważniejsze, władczyni rozumiejąca potrzebę zbudowania w tym peryferyjnym wówczas, ale nadmorskim regionie kraju, dużego portu i miasta.

Łapówka dla imperatora

Jej syn i następca, car Paweł I (1754-1801), skłócony z matką, która wbrew zasadom dziedziczenia nie dopuściła aby to on zasiadł na tronie Romanowów po śmierci ojca Piotra III i sama go objęła, zaczął „czystkę” po rodzicielce. Zlikwidował wiele wprowadzonych przez nią instytucji, ograniczył pańszczyznę do trzech dni w tygodniu, zwolnił jeńców polskich, m.in. Tadeusza Kościuszkę itd. Odmówił także dalszego finansowania budowy Odessy. Wówczas odescy kupcy – to chyba wówczas narodzili się „Odiesity” – wysłali carowi kilka wozów pomarańczy, które właśnie przypłynęły statkiem do tutejszego portu. Były one wówczas rarytasem, owocem egzotycznym ulubionym przez cara. Na drugi dzień po otrzymaniu tego daru, imperator przekazał Odessie znaczącą wówczas kwotę 250 tys. rubli w złocie na inwestycje w port i budowę miasta. Odiesity najpierw zainwestowali te pieniądze w lombardy oraz wielokrotnie je pomnożyli. Dzięki temu, gdy przeznaczono je na właściwy cel, środki na budowę były już ogromne. Fakt ten – bo to bynajmniej nie anegdota – upamiętniono w roku 2004 wznosząc na pięknym bulwarze Pomnik Pomarańczy dłuta Aleksandra Tokariewa.

Przedstawia on wóz ciągnięty przez parę koni i wiozący ogromną, rozciętą pomarańczę. W jej środku stoi postać cara Pawła I, na owocu zaś znajdują się klasycystyczne budowle miasta. Odiesity natychmiast nazwali go pomnikiem łapówki. I stał się on, chyba na pewno jedynym na świecie, monumentem upamiętniającym i chwalącym korupcję.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 24 września 2012; Aktualizacja 26 maja 2020;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij