Walencja
Muzeum pochodni i kielich św. Graala

Wielkim walenckim skarbem jest kielich św. Graala. Z zainteresowaniem obejrzałem też unikalne Museo Faller, czyli Muzeum Pochodni, związane ze świętem wiosny obchodzonym w tak oryginalny sposób tylko tu...
fot: Cezary Rudziński
Walencja. Muzeum pochodni i kielich św. Graala
Alfons V Aragoński, przeniósł kielich do Walencji i to on przekazał go w 1436 roku tutejszej katedrze, w której nadal jest przechowywany oraz otoczony czcią.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Według legendy to z tej czary pił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy, a później Józef z Arymatei zebrał do niej krew z jego boku po ukrzyżowaniu. Zaś św. Piotr zabrał ją ze sobą do Rzymu, gdzie stała się ona naczyniem papieskim. Jeżeli chodzi o fakty, to uczeni potwierdzili, że naczynie przechowywane w walenckiej katedrze jest wykonaną z agatu czarką i rzeczywiście pochodzi z I wieku n.e. takie kielichy były dosyć popularne wówczas w Judei, podobne z tamtych czasów znajdują się w muzeach. Natomiast złote uchwyty i kosztowną podstawę dodano tej relikwii. Sadząc z pracy jubilerskiej, zapewne w okresie renesansu lub nawet później.

Historia i legenda

Wrócę jeszcze do legendy i historycznych przekazów dotyczących tego kielicha. Podobno papież Sykstus II (257-258 r.) tuż przed aresztowaniem polecił swemu diakonowi, św. Wawrzyńcowi, ukryć majątek Kościoła, w tym i ten kielich. Został on wysłany, i podobno dotarł, do rodziców przyszłego świętego w Hiszpanii. Pod kilkuwiekowymi muzułmańskimi rządami Maurów był on ukrywany w różnych miejscach. Początkowo w Huesca, później w innych miejscowościach, a ostatecznie w klasztorze San Juan de la Peña. Faktem historycznym natomiast jest, że w 1399 r. kielich ten, zwany Graalem, po hiszpańsku Santo Grial, zabrał z klasztoru król Aragonii Marcin I i umieścił w swojej kaplicy pałacowej w Saragossie. Jeden z jego następców, Alfons V Aragoński, przeniósł kielich do Walencji i to on przekazał go w 1436 roku tutejszej katedrze, w której nadal jest przechowywany oraz otoczony czcią.

Czym był Graal?

Ale historia legendarnego Graala, który był tematem legend oraz średniowiecznej poezji, pieśni, a wreszcie książek, ma także drugi nurt, niezależny od chrześcijańskiego. Pojawił się on już w legendach celtyckich, a w źródłach pisanych – wczesnośredniowiecznej literaturze (kronikach) walijskiej – w opowieściach arturiańskich o Percevalu i wojownikach. Był poszukiwany w różnych miejscach m.in. przez rycerzy legendarnego władcy Brytów w V-VI wieku, króla Artura: Lancelota, Parsifala i Galaharda, który go podobno odnalazł. Przy czym w legendach tych nie określono, czym był Graal. Jako kielich z którego pił Jezus, a Józef z Arymatei zebrał do niego jego krew, wymieniony został w źródłach po raz pierwszy dopiero w 1199 roku.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij