Brijuni
Na wyspy Tito tylko w grupie
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!
Warto wiedzieć
* Archipelag Brijuni oddzielony jest od lądu Cieśniną Fažany, na której brzegu rozłożone jest miasteczko Fažana. Stąd są organizowane wycieczki.
* Wyspy Brijuni otrzymały status parku narodowego w 1984 roku i częściowo zostały udostępnione turystom? zorganizowanym.
* Turystów nie wpuszcza się na wyspy Galija i Vanga pozostających w gestii najwyższych władz państwowych Chorwacji. Nie wpuszcza się też na inne otoki. Wyspy są dobrze strzeżone. Jedynie w czasie zagrożenia sztormowego prywatne jednostki pływające mogą schronić się w zatoce, ale żadna nie może dopłynąć do przystani.
* Praktycznie można zwiedzać tylko dwa otoki: Veli i Mali Brijun i to w dodatku w grupach zorganizowanych. Nie mają tu wstępu turyści indywidualni. Nawet pracownicy Brijuni są odwożeni po pracy na ląd. Zostają tylko ochroniarze.
* Przygotowując się do tej wycieczki szukałam informacji na polskich stronach www. Niektórzy pisali jak to wiele można, a w realu okazało się, że właściwie to NIC nie można na własną rękę. Do wielu obiektów jak np. prywatnych willi Tito nie ma wstępu. Trochę więcej wolno gościom zameldowanym w tamtejszych hotelach.
* Na wycieczkę na Brijuni należy kupić bilet w biurze turystycznym lub na nabrzeżu w Fažanie. Turyści z Fažany płyną dużym promem, a z nimi grupa przewodników różnojęzycznych. Taki rejs trwa ok. 15 minut. Bilet kosztuje 210 kun. Inną i ciekawszą opcją jest wypłynięcie z Puli statkiem wycieczkowym bo rejs trwa ok. 1 godziny, a koszt tej imprezy wynosi 260 kun. Po drodze opływa się różne wyspy.
* Na miejscu na Bijuni turyści wysiadają a przewodnicy ustawiają się z tablicami językowymi. Każdy idzie do swojej grupy. Teraz czas na wspólne zwiedzanie. Kolejność programu jest różna: nabrzeże, muzeum Tito, kolejka turystyczna, czas wolny?
* Mimo wszystko warto odwiedzić Veli Brijuni.
Poczytaj więcej o okolicy:
Zajrzyj na te strony:
- film autorki







Dodaj komentarz