Rzym
Polscy artyści na Cmentarzu Verano

Szczególnie dużo Polaków przybyło do Rzymu, gdy decyzją papieża Leona XIII z 1880 r. udostępnione zostały badaczom watykańskie archiwa. Po narodowych powstaniach przybywali do Wiecznego Miasta również emigranci polityczni.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Rzym. Polscy artyści na Cmentarzu Verano
Bardzo cenionym w kręgach artystycznych rzeźbiarzem był Tomasz Oskar Sosnowski (zm. 1886). Zamieszkał w Rzymie w 1843 r. Był nauczycielem rzeźby w Akademii św. Łukasza.
  • Rzym. Polscy artyści na Cmentarzu Verano
  • Rzym. Polscy artyści na Cmentarzu Verano
  • Rzym. Polscy artyści na Cmentarzu Verano
  • Rzym. Polscy artyści na Cmentarzu Verano
  • Rzym. Polscy artyści na Cmentarzu Verano

Gdy przekroczymy monumentalną bramę rzymskiego Cmentarza Verano nie sposób będzie oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z muzealną ekspozycją dzieł sztuki sepulkralnej.

Rzeźba terenu tego mającego powierzchnię 83. ha cmentarza jest niepowtarzalna; tarasy, skarpy, schody, wzgórza, groty tworzą wielowymiarową przestrzeń, w którą, wśród zieleni, wkomponowane są rzeźby, groby, kaplice. Piękne, rzeźbiarsko bogate pomniki nagrobne w różnych stylach pojawiają się głównie w XIX w. – w XX są rzadkością. Wszystkie jednak – nagrobki, tablice w kolumbariach i kaplicach czy epitafia są świadectwem i pamięcią, nie tylko o tych, dla których powstały. Mają niezależną wartość historyczną, artystyczną i kulturową. Niesie ją nazwisko i czas.

Duchowni i emigranci polityczni

Nekropolie są zapisem i dnia codziennego i doniosłych, czasem tragicznych wydarzeń. Na cmentarzu Verano – dodajmy wielonarodowym – znajdziemy groby Polaków osiadłych w Rzymie w wiekach XIX i XX. Część z nich znajduje się w ponad 20 kaplicach i grobowcach licznych zakonów, część kryje się za tablicami w niszach, kolumbariach i kaplicach.

Po utracie niepodległości – obok ludzi kościoła, studentów, arystokracji i artystów – do Rzymu kierowali swoje kroki, często na stałe humaniści: pisarze, historycy sztuki i filozofowie, historycy i archiwiści, których szczególnie dużo przybyło do Rzymu, gdy decyzją papieża Leona XIII z 1880 r.udostępnione zostały badaczom watykańskie archiwa. Po narodowych powstaniach przybywali do Wiecznego Miasta również emigranci polityczni. Wielu z nich uczestniczyło w walkach, które targały Rzymem i Italią. Mieli wybór i wybierali – stawali u boku Garibaldiego albo wstępowali do armii papieskiej.

Po odzyskaniu niepodległości przybyli do Rzymu przedstawiciele dyplomacji świeckiej i papieskiej, naukowcy, bibliotekarze tworzący polskie instytucje za granicą. W Rzymie był nią m.in. rzymski oddział Polskiej Akademii Umiejętności, którego siedziba znajdowała się w hospicjum przy kościele św. Stanisława.

Szczególną grupę polskich emigrantów XX w. stanowią żołnierze 2. Korpusu Polskiego gen Andersa.

Wybrane sylwetki

Polscy emigranci z ostatnich dwóch stuleci ukształtowani w atmosferze polskiej kultury, przechowywali jej tradycję. Stworzyli podwaliny polskiego środowiska – Polonii. Warto przypomnieć sylwetki kilku z nich (wybór jest subiektywny).

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Polskie ślady w Wiecznym Mieście

Polskie ślady w Wiecznym Mieście

Odwiedzali Rzym duchowni, świeccy studenci, artyści, podróżnicy, arystokraci. Z Rzymem łączyli swoją edukację i działalność. Dla wielu z nich Rzym stał się ostatnią przystanią...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij