Wisła
Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?

To dar Miasta Stołecznego Warszawy dla mieszkańców Wisły za udział w słynnym, powojennym przedsięwzięciu propagandowym pod hasłem „Cały naród buduje swoją stolicę”.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Stanisław Błachnio
Wisła. Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?
Jest trochę pokraczna, grubawa i ma oklapnięty biust, ale od razu widać, że to warszawska Syrenka.
  • Wisła. Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?
  • Wisła. Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?
  • Wisła. Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?
  • Wisła. Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?
  • Wisła. Skąd się tu wzięła warszawska Syrenka?
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Na głównym placu Wisły, Placu Bogumiła Hoffa, zasłużonego dla miasta pasjonata, krajoznawcy i etnografa, który rozpropagował tutejsze letnisko, stoi ażurowa metalowa  Syrenka. Jest trochę pokraczna, grubawa i ma oklapnięty biust, ale od razu widać, że to warszawska Syrenka.

Skąd się tu wzięła? Wyjaśnienie wypisano na tablicy przytwierdzonej do postumentu. To dar Miasta Stołecznego Warszawy dla mieszkańców Wisły za udział w słynnym, powojennym przedsięwzięciu propagandowym pod hasłem ?Cały naród buduje swoją stolicę”. To dar wdzięczności za finansową pomoc w odbudowie.

Warszawska Syrenka stanęła w Wiśle w 1958 roku i jest najstarszym pomnikiem w mieście. Wykonano  ją w kuźni w pobliskim Ustroniu. Ponoć w latach 80. ubiegłego wieku były pomysły, by Syrenkę usunąć. Tak się jednak nie stało. Odnowiona i odmalowana stoi przed wybudowaną stosunkowo niedawno halą sportową. Wygląda? zabawnie.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 13 stycznia 2014; Aktualizacja 17 stycznia 2014;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij