Polska - śląskie
Ostatnio dodane artykuły

Na kompleks Skalite, noszący imię Beskidzkich Olimpijczyków, składają się trzy skocznie: normalna, średnia i mała. Rekord tej średniej wynosi 116 m i pozostaje niezmienny od 2011 r. Jego właścicielem jest Krzysztofa Leja.

Pomnik w Istebnej przypomina czorten (stupę), który znajduje się w Chukung pod południową ścianą Lhotse i upamiętnia trzech polskich himalaistów, którzy na niej zginęli: Jerzego Kukuczkę, Czesława Jakiela i Rafała Hołdę.

Kościół w Łodygowicach jest jednym z większych drewnianych kościołów w szeroko pojętych Beskidach. Zbudowano go w XVII w. z drewna modrzewiowego w  konstrukcji zrębowej. Bryłę główną otaczają zamknięte soboty a jego dach pokrywa gont.

Serwetka ma 5 metrów średnicy i składa się z ponad 8 tysięcy motywów ułożonych w 20 rzędach. Do jej powstania zużyto ponad 50 km bawełnianego kordonka w kolorze kremowym. Waży 5 kilo.

Nowa 10-osobowa gondola, dwie 6-osobowe kanapy z podgrzewanymi siedzeniami i osłonami przeciwwiatrowymi, nowy system naśnieżania, poszerzone trasy... Wystarczy? Na razie tak.

Przemianę widać gołym okiem. Nowa kolejka gondolowa, dwie nowe kanapy z podgrzewanymi siedzeniami i osłonami przeciwwiatrowymi, nowa trasa. Nowoczesny system naśnieżania i karnety wspólne z innymi ośrodkami... Przyszło nowe.

Teraz jest tu 30 miejsc noclegowych, jest więc to schronisko dość kameralne, zwłaszcza poza sezonami. Znajduje się bowiem tuż powyżej czteroosobowej kanapy będącej osią ośrodka narciarskiego na Soszowie, czynnej też latem.

Nowy właściciel planuje wybudowanie w Szczyrku nowych kolejek linowych, systemy zaśnieżania i wszechstronny rozwój infrastruktury. Za 30 mln euro zamierza uczynić z SON ośrodek na poziomie europejskim. Miejmy nadzieję, że to się uda.

Wracamy szlakiem żółtym i nim wchodzimy na szczyt Klimczoka (1117 m n.p.m.) zwanego też Goryczną Skałką. Tym razem paskudny tu widok, to znaczy w ogóle go nie ma. Wszystko osnute mgłą, w której sterczy wieża przekaźnikowa. W kilka chwil docieramy do schroniska.

W 1992 roku obiekt przeszedł w prywatne ręce. Coraz mniej było chętnych turystów na pobyt w prymitywnych warunkach noclegowych. Powoli domki popadały w ruinę, aż wreszcie je rozebrano. Teraz nie ma już tu schroniska, w budynku mieści się tylko bufet…

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!