Harz
Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las

Inaczej niż nie tak dawno w naszej Puszczy Białowieskiej nie wycina się tu zaatakowanego przez korniki lasu a pozwala się drzewom umierać w sposób naturalny. Jest to zdaniem tutejszych leśników mniej niszczące niż wycinka.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: A.A. Ochremiak
Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
Różnorodna roślinność rozwija się pod pozostałościami monokultury świerkowej zaprowadzonej przez człowieka a spod padłych drzew wyłania się nowy zdrowy las mieszany.
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las
  • Harz. Spod padłych drzew wyrasta zdrowy las

Idę przez świerkowy las. Pod stopami miękko, jakbym szła po grubym dywanie. Cała ścieżka wysypana jest świerkowymi igłami. Igły leżą wszędzie, przykrywają kamienie, zasypują całą ziemię.

Ten las umiera. Im dalej zagłębiamy się w góry tym igieł pod nogami mniej, tym więcej suchych drzew. Wreszcie innych już nie ma. Łyse nagie pnie stoją jak szkielety. Tylko przy ziemi zielenią się niewielkie krzaki.

Ten makabryczny obraz oglądam w parku narodowym w niemieckich górach Harz. Masyw to niewysoki, najwyższy szczyt Brocken ma ledwie 1142 m n.p.m. W znacznej części porośnięty jest lasem – niżej bukowym, w górnych partiach świerkowym. Tu i tam pojawiają się unikatowe rozległe torfowiska górskie a szczytową łysą kopułę Brockenu porasta roślinność subalpejska. Znaczną część lasów świerkowych pozostawiono naturze.  Zżera je kornik drukarz i nikt z tym nie robi nic. Widoki jak na obrazkach.

Dlaczego?

Inaczej niż nie tak dawno w naszej Puszczy Białowieskiej nie wycina się tu zaatakowanego przez korniki lasu a pozwala się drzewom umierać w sposób naturalny. Jest to zdaniem tutejszych leśników mniej niszczące niż wycinka. W latach 90. ubiegłego wieku przeprowadzili oni eksperyment na szczycie Quitschenberg (882 m n.p.m.), położonym kilka km na zachód od Brockena. Po serii wichur padło tu wiele drzew – zbocza góry porośnięte były sztucznie nasadzonym tu świerkiem w monokulturze. Nie usunięto wiatrołomów i pojawił się kornik. Las umarł.

Naturalny proces odnowy rozpoczął się na Quitschenbergu w połowie lat 90. Pojawiły się młode świerki ale też drzewa liściaste – jarzębiny, wierzby i brzozy. Bez interwencji człowieka wyrósł młody las mieszany, zdrowy i bardziej odporny na inwazję owadów. Choć stoją wśród niego jeszcze martwe szkielety. Eksperyment uznano za udany i rozciągnięto tę politykę na większość lasów świerkowych w parku narodowym. Korniki zwalcza się natomiast, także poprzez wycinkę drzew, przy granicach parku, aby zapobiec przemieszczaniu się owadów do sąsiednich lasów użytkowych.

Na dydaktycznej ścieżce

Ze zniszczeń, jakie poczynił kornik w Harzu, uczyniono atrakcję parku narodowego. Niedaleko Ilsenburga, w północnej jego części zorganizowano ścieżkę dydaktyczną szlakiem kornika (Der Borkenkäferpfad). Prowadzi ona przez zaatakowane obszary, a na tablicach pokazuje się i tłumaczy, że las nie jest martwy, a natura odzyskuje swoje terytorium. Różnorodna roślinność rozwija się pod pozostałościami monokultury świerkowej zaprowadzonej przez człowieka a spod padłych drzew wyłania się nowy zdrowy las mieszany. Ścieżka ma ok. 3 km a jej przebieg zmienia się raz po raz ze względu na bezpieczeństwo turystów. Martwe drzewa mogą się wszak wywrócić w każdej chwili. Za kilka lat, gdy przyroda pokona zniszczenia ścieżka ma zniknąć… Ale raczej nie stanie się to bardzo szybko.

 

Komentarze: 2

    Waldemar, 20 lutego 2020 @ 19:19

    O pożytecznej roli powalonych i martwych drzew wiedzą najlepiej polscy górale .
    Tablica stoi na szlaku do Morskiego Oka w Tatrach .

    mira, 29 lutego 2020 @ 11:00

    Szłam kiedyś do schroniska Stara Roztoka w Tatrach. Też tam był taki martwy las. Byłam przerażona i nie wróciłam tam już nigdy.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij