Santander
Stolica Kantabrii na Costa Verde
Nazwa ta w Polsce kojarzy się przede wszystkim z dużym, działającym u nas, zagranicznym bankiem. Chyba nawet nie wszyscy jego klienci wiedzą, że pochodzi ona od stolicy Kantabrii (Cantabria) – wspólnoty autonomicznej w północnej Hiszpanii.
Znajduje się ona na Costa Verde – Zielonym Wybrzeżu nad Zatoką Biskajską – i graniczy od zachodu z Asturią, od południa z Kastylią i Leonem, a od wschodu z Krajem Basków.
To tu dekretem królewskim utworzony został w 1857 r. pierwszy w tym kraju Banco Central Hispano, który od miasta przyjął nazwę Santander Bank. Ale jest to przede wszystkim stare, zabytkowe miasto portowe oraz popularny cel przyjazdów turystycznych i wypoczynkowych.
Rzymska osada Portus Victoriae Iulibrigensium
Współczesne Santander to ok. 170-tysięczne, przemysłowe, uniwersyteckie oraz turystyczne miasto, z historią sięgającą czasów starożytnych. Cezurą w jego historii jest rok 1941, kiedy to ogromny pożar pochłonął większość tutejszego Starego Miasta.
W czasach rzymskich, w I w. n.e. na nadmorskim wzgórzu Cerro de Somorrostro była osada Portus Victoriae Iulibrigensium. Obecna nazwa miasta wywodzona jest od św. Emeteriusza, rzymskiego legionisty rzymskiego, którego wraz z Kaledoniuszem (Santos Emeterio y Celedonio) ścięto za wiarę chrześcijańską. Ich głowy znajdują się, według legendy, w relikwiarzach w tutejszej katedrze.
Z przeszłości Santander warto wspomnieć, że prawa miejskie otrzymało dopiero w roku 1755. W XII wieku, kiedy to w roku 1187 król Alfons VIII Szlachetny mianował opata miejscowego klasztoru rządcą osady, liczyła ona niespełna 200 mieszkańców. Dzięki królewskim przywilejom szybko jednak wzrosła do 2,5 tys. i została otoczona murami. W średniowieczu była ważnym portem Kastylii, a po odkryciu Nowego Świata ważnym ośrodkiem handlu z Ameryką.

















A jednak podtrzymuję. Najfajniejsze są w Santander spacery wzdłuż morza
Albo taki obrazek… Nawet przy nienajlepszej pogodzie