Nendaz
W sercu szwajcarskich Czterech Dolin
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!
Sześciodniowy karnet dla dorosłych na Cztery Doliny kosztuje ok 400 CHF w kasie przy stoku i ok 340 CHF jeśli kupimy go przez stronę internetową. Dla dzieci dostaniemy je za mniej więcej połowę tych kwot. Można zdecydować się na wersję Printze – zaoszczędzimy wówczas odpowiednio po ok. 50 CHF, ale wówczas możemy korzystać z 220 km tras (w Nendaz, Veysonnaz Siviez i Thyon) i ok. połowy wyciągów. Na karnet Printze nie można wjechać na Mont Fort ani do Verbier a słynną wymuldzoną ścianę Tortin zobaczymy tylko z dołu.
Moim zdaniem nie warto rezygnować ani z obejrzenia Verbier, mekki snowboardzistów, a przede wszystkim z wjazdu na Mont Fort – nawet jeśli większość tamtejszych odcinków pokonamy na kanapach lub w gondolach (choć zjazd stąd do Verbier rozczaruje miłośników czarnych tras i stromizn).
Na szczycie Mont-Fort (3330 m n.p.m.) znajduje się platforma widokowa, która pozwala odwiedzającym cieszyć się oszałamiającym widokiem. A jest na co patrzeć – jak na dłoni mamy najważniejsze alpejskie szczyty: Matterhorn, Mont Blanc i Grand Combin.
Swiss Wall razy cztery
Za to powrót gondolą z Mont Fort nawet dobrym narciarzom ujmy nie przyniesie. Półtorakilometrowy zjazd do przełęczy Gentianes to przedzieranie się przez ogromne muldy (ok 400 m różnicy poziomów). To tylko wstęp do zjazdu słynną trasą Gentianes-Tortin, pełną monstrualnych muld opadających ostro w dół (różnica poziomów to ok. 900 m) przez ponad 3 kilometry i uważaną za jedną z najtrudniejszych w całych Alpach. Ta okrzyknięta najtrudniejszą w Szwajcarii, Swiss Wall (w regionie Bramy Słońca) ma jednak 1,3 km przy różnicy poziomów 330 m. Gdyby zsumować równie wymuldzony zjazd z Mont Fort aż do dolnej stacji gondoli Tortin, to pokonujemy 4,8 km przy różnicy poziomów blisko 1300 m. To pod każdym względem około cztery razy tyle co Swiss Wall.
Ale z Mont Fort do przełęczy Gentianes można zjechać znacznie szybciej niż na nartach czy gondolą. Od kilku lat działa tam tyrolka, na której rozpędzamy się do 130 km/h.
Narciarze, którzy wolą przygotowane, a zwłaszcza niebieskie trasy, najwięcej znajdą ich w Verbier lub w okolicach Thyon i Veysonnaz – w tych dwóch ostatnich wypadkach to tereny objęte tańszym skipassem Printze. Trudne trasy tutaj to tylko niespełna 30 km z ponad 200 km.
* * *
Sezon narciarski 2024/25 w Czterech Dolinach rusza 16 listopada.
Autor jest ekspertem narciarskim Travelplanet.pl


















Dodaj komentarz