Wyszukiwna fraza: Alpy

Stoki nad Zell am See reklamują się jako położone po słonecznej stronie Austrii. Rzeczywiście, rozłożyły się amfiteatralnie a skłony stoków opadają na południe, co oznacza większe niż przeciętnie nasłonecznienie przez cały sezon zimowy.

Początkujący, rodziny z małymi dziećmi i inni przywiązani do tu i teraz znajdą w tym miejscu, z polskiej perspektywy, pełnowymiarową stację do stawiania pierwszych kroków, rozwijania się, a nawet poszukiwania wyzwań. W sumie 20 km tras.

Ja dotarłam tam z narciarskich tras, ale gdybym planowała odrębną wycieczkę to tak, by pojeździć różnymi kolejkami. Oznacza to pokonanie 18,2 km gondolami (2120 m w górę i 2260 m w dół) i 6 km autobusem. Fajna jazda!

Plątanina kolejek kabinowych, kanapowych, liczne orczyki. Trasy czerwone i niebieskie, na ogół dość łatwe, jak to na lodowcu. Można kombinować, urozmaicać i zmieniać, ale wszystko w tym samym kotle, z tym samym widokiem na góry.

Laax jest najbardziej znaną z trzech wiosek składających się na ośrodek narciarski Flims Laax Falera w Gryzonii, w Alpach Glarneńskiech. Każda z tych miejscowości wyspecjalizowała się w przyjmowaniu określonych gości...

Region ten jest jedynym w Austrii, gdzie można wjechać kolejkami i wyciągami na trzy trzytysięczniki. Na ich szczytach znajdują się słynne platformy widokowe, których zespół nazywany jest BIG3.

Kto nie pędzi w pośpiechu, a delektuje się górami, niech wysiądzie z pociągu jeszcze zanim wygramoli się on na przełęcz i przesiądzie się na kolejkę linową Diavolezza. To po to, by zobaczyć jeden z piękniejszych alpejskich pejzaży.

Lodowiec zbliża się z każdym krokiem. Jest naprawdę ogromny, jego szarawe popękane cielsko wije się w dolinie. Po bokach widać jej ciemne martwe brzegi. Jeszcze niedawno wypełnione były lodem. Ubywa go…

Nie jest to wcale obrazek tylko dla wybranych. W dobrych warunkach, koniecznie przy sprzyjającej pogodzie, da się zobaczyć  wielką górę odbijającą się nie w jednym, a w aż trzech jeziorach.

Na Rochers de Naye można oczywiście wejść pieszo. To jednak długa wyprawa – do pokonania jest ok. 13 km i 1600 m w pionie. Dobrym i ekonomicznym pomysłem jest wyjechanie na szczyt i zejście do miasta.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!