Wyszukiwna fraza: Alpy

Nowa via ferrata, zaprojektowana specjalnie z myślą o rodzinach, powstała przy górnej stacji kolejki Birkhahnbahn. Początek ścieżki usytuowany jest na wysokości 2165 m n.p.m., skąd rozciąga się niepowtarzalny widok na panoramę Galtür.

Adelboden leży w dolinie rzeki Engstligen, która opada do niej z płaskiego kotła Engstligenalp 600-metrowym wodospadem. Centrum miejscowości z kościołem znajduje się na wysokości około 1350 m n.p.m., ale zabudowa jest rozrzucona po całej dolinie.

Na stoku spod szczytu Chuenisbärgli (1730 m n.p.m.) do przysiółka Eoden rozgrywane są co roku w styczniu zawody pucharu świata mężczyzn. Ścigają się tu w slalomie i slalomie gigancie. Wzdłuż tej trasy można zjechać...

Wśród 110 kilometrów tras narciarskich są stoki wszelakiej trudności. Najstromsza, spod ściany Eigeru, ma nachylenie sięgające 71 proc. Ale ta jedna, spod szczytu Lauberhorn sprawia, że zawody narciarskiego pucharu świata w Wengen są słynne na cały świat.

Którąkolwiek kolejką przyjedziemy (ja dotarłam tu z Wengen) na szczyt mamy jeszcze 20-minutowy, może półgodzinny spacer. To „Royal Walk”, nowa atrakcja, królewski spacer, którego trasę wytyczono latem ubiegłego roku.

Śródgórskie wypłaszczenie otaczają trzytysięczne szczyty z kulminacją na Wildstrubel (3234 m n.p.m.). Z racji wysokości na Engstligenalp śnieg pojawia się wcześnie i utrzymuje się aż do maja. Na górze jest ośrodek narciarski i piesze szlaki spacerowe.

Obecnie miejscowość stanowi bazę noclegową zimą dla narciarzy, latem dla piechurów, którzy wolą wypoczywać z dala od gwarnych kurortów Bad Gastein i Bad Hofgastein. Jest tu sporo kwater prywatnych, pensjonaty, restauracja.

Najdłuższy zjazd ze szczytu do samego dołu miał będzie prawie 10 kilometrów. Szczególnie piękny jest górny odcinek tej łatwej, ale niezwykle widokowej trasy nr 7a. Panorama Alp od najwyższego austriackiego szczytu Großglockner po odległy Dachstein.

To tu znajduje się najdłuższa we wschodnich Alpach trasa narciarska Hohe Scharte Nord – dziesięcioipółkilometrowy zjazd, podczas którego pokonujemy 1440 metrów różnicy poziomów. Zdecydowane polecam.

Szczyt na mapach doliny Gastein (tak zimowych jak letnich) oznaczony jest dymkiem z okrzykiem „WOW”. A to dlatego, że jest doskonałym punktem widokowym na otaczające góry, a przede wszystkim główny grzbiet Wysokich Taurów.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!