Tokarnia
W świętokrzyskim parku etnograficznym

Drewniane domy czekają na mieszkańców, którzy wyszli do pracy. Wydaje się, jakby małomiasteczkowy aptekarz na chwilę poszedł na zaplecze, a młynarz poszedł po ziarno na mąkę...
fot: Cezary Rudziński
Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
Nieprzyjemny jest silny, chłodny wiatr, a mżawka bardzo utrudnia fotografowanie w plenerze. Ale bardzo ciekawe są wnętrza.
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym
  • Tokarnia. W świętokrzyskim parku etnograficznym

Dodam, że w barokowym ołtarzu znajduje się duży obraz patronki z dzieciątkiem w złotych koronach, nakrytych również złotą i częściowo srebrną szatą. Freski pokrywają sklepienie i częściowo ściany. Obrazy Ukrzyżowania i modlącego się mnicha są w ołtarzach bocznych. Warta uwagi jest również duża figura Marii stojącej na globie oraz srebrzysto-błękitno-żółta ambona. Z zewnątrz kościół pokryty gontami i z wieżyczką – sygnaturką na szczycie, z mniejszym od nawy głównej prezbiterium oraz kaplicami, nawiązuje do świątyń polskiej architektury drewnianej.

Dom lekarza, dzwonnica i świętokrzyskie kirkuty

Inny przykład: „Dom ze Skorzowa (II poł. XIX w.). Drewniany budynek powstał pod koniec XIX wieku, a wzniesiono go w konstrukcji sumikowo-łątkowej, ściany zaś obito szalunkiem z desek. Budynek nakrywa dach z oryginalnie zachowanym pokryciem z ceramicznej dachówki. W obiekcie powstała ekspozycja prezentująca wnętrze domu doktora Witolda Poziomskiego z Suchedniowa”. Jest to dosyć typowe wyposażenie domu mieszczańskiego z tamtych czasów, z meblami m.in. pokoju stołowego, sypialni i kuchni. Uwagę przyciąga duży drewniany, owalny cebrzyk do kąpieli.

Kolejny: „Dzwonnica z Kazimierzy Wielkiej (1848 r.). Drewniana dzwonnica wykonana w konstrukcji szkieletowej, posiada ściany szalowane deskami. Budynek wieńczy gontowy dach brogowy. Wewnątrz dzwonnicy zawieszono ikonograficzną kopię XVIII-wiecznego dzwonu o wadze, 420 kg.” Interesujące jest wyposażenie chat zamożnych gospodarzy. W drewnianym domu z szyldem „Fajgla Rubin. Towary spożywcze. Ubrania gotowe” umieszczono na ścianach ekspozycję kirkutów (żydowskich cmentarzy) Kielecczyzny, także z napisami w alfabecie hebrajskim.

Szlachecki dwór

Obok kościoła, najbogatsze i najbardziej przyciągające uwagę jest wyposażenie dworu średniozamożnej szlachty z Suchedniowa z II połowy XIX wieku. „Ściany budynku – czytam w jego opisie – wzniesiono z modrzewia i oszalowano ozdobnie deskami. Dwór wieńczy dach naczółkowy kryty podwójną warstwą gontu. W XIX wieku mieściła się w nim stacja pocztowa i kaplica prawosławna. Wnętrza dworu urządzono na okres z II połowy XIX i początków XX wieku.” Parterowy, składa się z wielu pomieszczeń wyposażonych w meble z epoki, w stylu Ludwika Filipa, biedermeier i okresu Napoleona III, w pokojach o różnym przeznaczeniu.

W jednym stoi również fortepian, jest pokój dziecinny z łóżeczkami, wiklinowym wózkiem na kołach, mnóstwem zabawek – również wózeczkiem dla lalek. W salonie na wschodnim kobiercu na ścianie wiszą skrzyżowane szable, a nad nimi ikona Marii z Dzieciątkiem w długiej do ziemi złoconej szacie wykonana częściowo w technice czekanki. Bogato wyposażona w meble, naczynia i sprzęty jest dworska kuchnia. W jednym z pokoi stoi duży kołowrotek, w innym na ścianie poroża jeleni. Są również pomieszczenia gospodarcze, a przed dworem w parku duży klomb.

Najstarsze budynki

Przykłady można mnożyć. W sektorze małomiasteczkowym najstarszym budynkiem jest chałupa z Szydłowca z roku 1705. W wyżynnym zagroda ze Ślężan z przełomu XVIII i XIX w. W dworsko-folwarcznym stoi chyba – bo nie byliśmy w stanie przy tej fatalnej pogodzie obejść całego skansenu – najstarszy budynek: spichlerze z Rogowa z 1684 r. i Złotej Pińczowskiej z 1719 r. W świętokrzyskim zagrody z końca XVIII w. z Sukowa i Bielin oraz chałupa z Bronkowic. W nadwiślańskim stodoła z Ciuslic z 1850 r. A w lessowym chałupa ze Świątnik z 1758 r.

Wiele pomieszczeń wygląda tak, jak gdyby ich mieszkańcy wyszli tylko na chwilę. Niedokończone posiłki na stołach, nie wszystkie pokoje i pomieszczenia sprzątnięte do końca, na kuchni garnki itp. W zagrodach pasą się konie, gęgają gęsi, kwaczą kaczki itp.

* * *

A niemal tuż obok wejścia do skansenu w również zabytkowym budynku mieści się restauracja Wilaneska Tokarnia, specjalizująca w kuchni regionalnej.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij