Warszawa
Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania

Obudził się we mnie lokalny, warszawski patriotyzm… Jak to! Przecież w Warszawie też mamy kopce… A właściwie to góry… albo raczej górki… bo kopiec z prawdziwego zdarzenia mamy tylko jeden: to Kopiec Powstania Warszawskiego.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
Górka Czerniakowska stała się Kopcem w 1994 roku w 50. rocznicę wybuchu Powstania.jako tako uporządkowano ją dopiero 10 lat później, w kolejna rocznicę.
  • Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
  • Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
  • Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
  • Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
  • Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
  • Warszawa. Górka Czerniakowska: Kopiec Powstania
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Kiedy czytałam w Otwartym Przewodniku  Krajoznawczym cykl o krakowskich kopcach i ich ciekawych okolicach, obudził się we mnie lokalny, warszawski patriotyzm? Jak to!  Przecież w Warszawie też mamy kopce?

A właściwie to góry? albo raczej górki? bo kopiec z prawdziwego zdarzenia mamy tylko jeden: to Kopiec Powstania Warszawskiego.

Wielka kupa gruzu

I choć Powstanie Warszawskie było ważnym wydarzeniem, nie tylko dla historii stolicy, ale i całego kraju, Kopiec nie powstał tak jak te krakowskie? Nie usypał go naród ani ?w hołdzie?, ani ?dla uczczenia?. Wysoka na 31 metrów od podstawy góra (121 m n.p.m.)jest po prostu wielką kupą gruzu. Gruzu, wywiezionego na nadwiślańskie (wtedy) pustacie z miasta, zniszczonego doszczętnie w trakcie, a przede wszystkim po upadku Powstania. W ten sposób powstał też kiedyś Stadion X-lecia, przykryty teraz przez nowoczesna konstrukcję Stadionu Narodowego, a  także inne warszawskie góry wystające ponad  płaską jak stół mazowiecka równinę, m. in. Górka Szczęśliwicka (na Ochocie)  i Moczydło (na Woli). Nimi jednak zajmę się innym razem.

Nie było to miejsce przyjazne

Kopiec Powstania Warszawskiego, zwany kiedyś Górką Czerniakowską (Czerniaków to część Mokotowa) jest najwyższą z warszawskich gór. Usypano ją w latach 1946-1950. Zbudowana jest z potrzaskanych cegieł. Całe wybrano z gruzowiska i użyto do napraw uszkodzonych domów, odbudowy miasta i budowy marnych domków na warszawskich przedmieściach), złomów betonu,  żelbetonu i wszystkiego, co uznano za nieprzydatne przy odbudowie miasta.  Z biegiem lat górę gruzu przysypano ziemią, porosły ja samosiejki, wreszcie gęste krzaki. Nie było to miejsce przyjemne.

Pomnik ?Pamięci Zburzonej Warszawy?

Pierwszy pomysł, by uczynić  z Kopca Czerniakowskiego pomnik zgłosił już w latach 50. Stanisław Gruszczyński, architekt i pracownik Biura Odbudowy Stolicy. Stworzył już nawet projekt, inspirowany krakowskim Kopcem Kościuszki. Miał to być nie kopiec Powstania ­? to w tamtych latach nie było możliwe ? lecz ?Pamięci Zburzonej Warszawy?.  Ale i ten ostrożny  pomysł  nie doczekał się wtedy realizacji. 

Czytaj dalej - strony: 1 2
 

Komentarze: 2

    maurycy, 24 maja 2012 @ 16:59

    Ta jest najbardziej uhonorowana. Ale najwyższa jest.. góra śmieciowa na skraju Puszczy Kampinoskiej. W granicach miasta!

    nadwiślańczyk, 2 sierpnia 2016 @ 20:11

    W latach 70 na górce porośniętej krzakami wojsko z pobliskiej jednostki wojskowej 1914 której już nie ma a jest BOR ćwiczyło

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Wielkie góry Warszawy

Wielkie góry Warszawy

W Warszawie też mamy kopce… A właściwie to góry… albo raczej górki… Ile szczytów liczy Korona Stolicy? Zdobędziemy je wszystkie.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij