Arabba
Dla koneserów: smak na Mrmoladę

Na groźnie wyglądający z dołu szczyt Porta Vescovo (2478 m n.p.m.) dostaniemy się nowoczesną kolejką linową. Panoramiczna, dwupoziomowa restauracja na grani nęci zapachem smakołyków. Gdy wieje, miło jest rozgrzać się w niej przed zjazdem.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Krystyna Jełowicka
Arabba. Dla koneserów: smak na Mrmoladę
Sceneria niesamowita ? jesteśmy wyżej niż okoliczne grzbiety, charakterystyczne ściany Dolomitów widać więc jak na dłoni.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Arabba to ośrodek dla narciarskich koneserów ? czarne trasy są tu naprawdę trudne, a łatwych jest mniej niż w innych stacjach. Wysokie przełęcze oddzielają niewielką, zagubioną w górach miejscowość od sąsiednich ośrodków narciarskich. Można do nich dotrzeć bez odpinania nart, a strome ściany Selli, Porta Vescovo i Marmolady ? najwyższego szczytu Dolomitów, tworzą wyjątkową aurę.

Na groźnie wyglądający z dołu szczyt Porta Vescovo (2478 m n.p.m.) dostaniemy się nowoczesną kolejką linową. Panoramiczna, dwupoziomowa restauracja na grani nęci zapachem smakołyków. Gdy wieje, miło jest rozgrzać się w niej przed zjazdem.  Od Królowej Dolomitów, Marmolady (3343 m n.p.m.), oddziela nas tylko jedna dolina ? przy dobrej pogodzie jęzor spływającego z niej lodowca iskrzy się w słońcu. Nic dziwnego, że została nazwana Błyszczącą.
W dół prowadzą trasy oznakowane na czarno i czerwono. Najtrudniejsze są Orwella i Fodoma. Zjazd nimi dobrym narciarzom dostarcza mnóstwo frajdy, a mniej zaawansowanym ? satysfakcji, że poradzili sobie w trudnym terenie.

Łatwiej na Passo Pordoi

Kto na tutejszych nartostradach nie czuje się pewnie, powinien zjechać czerwoną Salere i z Pont de Vauz krzesełkami udać się na Passo Pordoi ? czeka go długi i łatwy zjazd do Arabby. Może też przez Belvedere przedostać się na urozmaicone trasy ośrodka Canazei ? Val di Fassa. Łatwych tras nie brakuje też w rejonie Passo Campologno, na granicy łagodnego ośrodka Alta Badia.

Znacznie poważniejszym wyzwaniem jest wyprawa na Marmoladę, którą warto przedsięwziąć przy dobrej pogodzie. Gondolą i systemem krzesełek dostajemy się z Arabby na Passo Padon. By osiągnąć Punta Rocca w grani Marmolady (3269 m n.p.m.) musimy zjechać do Malga Ciapella i ruszyć w górę trzyetapową kolejką. Szczególnie emocjonujący jest środkowy odcinek wjazdu ? wagonik wisi na linach rozpiętych między dwoma skalnymi grzędami. Sceneria niesamowita ? jesteśmy wyżej niż okoliczne grzbiety, charakterystyczne ściany Dolomitów widać więc jak na dłoni. I wreszcie zjazd ? przed nami dwunastokilometrowa Pista Bellunese, jedna z najpiękniejszych nartostrad. Szerokie śnieżne pole to raj dla miłośników freeridu i deskarzy. Korzystając z wyciągów na przełęczy Fedaia możemy powtórzyć część trasy? na samą górę jednak od tej strony się nie dostaniemy.

Śladem Wielkiej Wojny

W rejon Marmolady zjeżdżają też miłośnicy historii ? skitourowa trasa Grande Guerra pozwala obejrzeć pozostałości fortyfikacji z okresu I wojny światowej. W rejonie Dolomitów toczyły się bowiem zacięte walki między Austriakami i Włochami.

Warto wiedzieć

W ośrodku mającym 62 km tras można poruszać się z karnetem Arabba-Marmolada. Taki skipass to jednak spore ograniczenie. By przejechać  bez odpinania nart do kotła Belvedere, na łagodne stoki Alta Badia lub wyruszyć na Sellarondę, trzeba kupić droższy karnet Dolomiti Superski.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 8 października 2009; Aktualizacja 3 lutego 2019;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij