Dolina Prądnika
Strzeże drogi Maczuga Herkulesa

Wyjątkowa w swej krasie skała zwana Maczugą Herkulesa rzeczywiście ma kształt maczugi, a jest wysoka na 25 metrów. Ten symbol Jury Krakowsko-Częstochowskiej, strzeże wejścia do Doliny Prądnika.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Dolina Prądnika. Strzeże drogi Maczuga Herkulesa
Skała powstała w wyniku krasowej działalności wód. Samotnie stoi na skalnej terasie zwanej Fortepianem, zbudowanej z dolomitów i wapieni. Ściana terasy ma wysokość ok. 12 metrów i jest stromo podcięta przez płynący tu niegdyś Prądnik.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nieopodal zamku w Pieskowej Skale, pomiędzy Skałą a Ojcowem znajdziemy wyjątkową w swej krasie skałę zwaną Maczugą Herkulesa. Rzeczywiście ma kształt maczugi, a jest wysoka na 25 metrów. To symbol Jury Krakowsko-Częstochowskiej, a strzeże wejścia do Doliny Prądnika.

Skała powstała w wyniku krasowej działalności wód. Samotnie stoi na skalnej terasie zwanej Fortepianem, zbudowanej z dolomitów i wapieni. Ściana terasy ma wysokość ok. 12 metrów i jest stromo podcięta przez płynący tu niegdyś Prądnik. Kiedy koryto potoku przesunęło się dalej, tędy poprowadzono drogę.

Pamiątka pierwszego zdobywcy

Maczuga Herkulesa jak każda ciekawa skała była zdobywana. Jej pierwszym zdobywcą był Leon Witek z Katowic w 1933 roku. Na pamiątkę tego wydarzenia na szczycie umieszczono żelazny krzyż o wysokości dwu metrów. Kolejne wejścia miały miejsce w 1935 i 1936 roku.

Postawił ją tu Krak

Owiana wieloma legendami Maczuga Herkulesa była różnie nazywana w przeszłości. Pierwsza znana nazwa to Maczuga Kraka. Za jego to panowania okrutny smok pożerał dziewice i krowy, więc książę bardzo się rozzłościł. Chwycił za ogromną maczugę i zabił nią smoka. Później umieścił ją u wylotu Doliny Prądnika, ku przestrodze każdemu, kto jechałby do Krakowa w złych zamiarach.

Sokoły przyszły na ratunek

Potem nazwano ją: Sokola Skała. Podobno w wieży ojcowskiego zamku siedział więzień z pobliskiej Skały. Osądzony był za uchylanie się od pańszczyzny. Pracować nie mógł, bo miał niesprawną nogę. Martwiąc się o rodzinę, prosił strażników o uwolnienie. Włodarz zamkowy postawił warunek, wiedząc że nie da się go spełnić: więzień miał przynieść pisklę sokole ze szczytu Maczugi Kraka. Chłop długo myślał jak tego dokonać. Doszedł do wniosku, że nie ma takiej możliwości. Zmęczony zasnął. Wtedy do wieży wleciały sokoły, chwyciły go w szpony i zaniosły na szczyt skały ofiarowując pisklę. A potem odniosły do wieży. I tak odzyskał wolność.

Diabeł też maczał palce

Nazwy Czarcia Skała i Skała Twardowskiego związane są z legendą o naszym najsłynniejszym czarnoksiężniku. Przed podpisaniem cyrografu z diabłem, Twardowski postawił mu trzy warunki. Jednym z nich było przeniesienie w okolice Krakowa dużej skały i ustawienie jej cieńszym końcem do dołu.

Warto wiedzieć

Dziś skała znana jest jako Maczuga Herkulesa. Można ją obejść dookoła. Poniżej przy drodze jest mały parking. Tuż obok, na wysokiej skarpie, wznosi się piękny zamek Pieskowa Skała.

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 1

    wędrowiec, 21 października 2011 @ 21:20

    Wiem dlaczego Kraka, ale nie wiem dlaczego Herkulesa? Domyślam się, bo duża. Ale kto to wymyślił i kiedy?

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij